jak dla mnie to w ogóle cały I posiłek do zmiany. nie dość, że ładujesz "tonę" laktozy w siebie z mleka to jeszcze doprawiasz fruktozą z glukozą z banana. ja jestem zwolennikiem śniadań stricte białkowo-tłuszczowych, ponieważ nie jest Ci w ogóle do szczęścia potrzebne podbija insuliny z rana, co pięknie czynisz takim śniadaniem. tak więc jajecznica na boczku będzie tysiąc razy lepszą opcją, niż pół litra mleka z 200g bananem i płatkami.
sos pieczeniowy ciemny Winiary - to jest to takie w proszku, co dolewasz wody i chwilę gotujesz? jak tak to kompletnie się tego pozbądź z menu. jeśli jest to sos w słoiku no to już wszystko zależy od składu czy go zostawiamy, czy również do wyrzucenia.
co do sosu to Ci podpowiem, że ja znalazłem sobie sos pomidorowy w słoiku ze składem 99% pomidory i 1% kwasek cytrynowy. przelewam go do blendera, dodaję 3 kolory papryk, przyprawy i blenduje na sos ponownie i przelewam do słoika i mam jako dodatek do kilku posiłków z kaszą. można zdrowo? można
również w rozpisce nie widzę żadnych warzyw. dodawaj minimum pół kilo dziennie we wszystkich kolorach. unikałbym warzyw strączkowych.
co do gainera. nie słuchaj tych bzdur. gainery to zazwyczaj tona cukru w środku + serwatka. nie brakuje Ci węglowodanów w diecie więc kompletnie odpuść tego nic nie warty produkt. jedyny znośny suplement tego typu to Vitargo, ale tak jak piszę, nie jest Ci on zupełnie, do niczego potrzebny. równie dobrze możesz sam sobie zrobić gainerka, np. : białko w prochu + banan + ryż + kakako + mleko migdałowe i masz pełnowartościowego gainerka do wypicia np. po treningu
sos pieczeniowy ciemny Winiary - to jest to takie w proszku, co dolewasz wody i chwilę gotujesz? jak tak to kompletnie się tego pozbądź z menu. jeśli jest to sos w słoiku no to już wszystko zależy od składu czy go zostawiamy, czy również do wyrzucenia.
co do sosu to Ci podpowiem, że ja znalazłem sobie sos pomidorowy w słoiku ze składem 99% pomidory i 1% kwasek cytrynowy. przelewam go do blendera, dodaję 3 kolory papryk, przyprawy i blenduje na sos ponownie i przelewam do słoika i mam jako dodatek do kilku posiłków z kaszą. można zdrowo? można
również w rozpisce nie widzę żadnych warzyw. dodawaj minimum pół kilo dziennie we wszystkich kolorach. unikałbym warzyw strączkowych.
co do gainera. nie słuchaj tych bzdur. gainery to zazwyczaj tona cukru w środku + serwatka. nie brakuje Ci węglowodanów w diecie więc kompletnie odpuść tego nic nie warty produkt. jedyny znośny suplement tego typu to Vitargo, ale tak jak piszę, nie jest Ci on zupełnie, do niczego potrzebny. równie dobrze możesz sam sobie zrobić gainerka, np. : białko w prochu + banan + ryż + kakako + mleko migdałowe i masz pełnowartościowego gainerka do wypicia np. po treningu

kiedy jadę w góry, to tak jakbym wracał do domu! 