Rekordzistą w zjeździe z wulkanu na zwykłym górskim rowerze jest Eric Barone z Francji osiągnąl on 172km/h. Jeśli chodzi o zjazd z góry po śniegu to rekord też należy do niego- 222km/h. Jenak na Discovery był program o kolesiu który jechał w tunelu aerodynamicznym wytworzonym przez bolid. Było to jakieś 350km/h( o ile dobrze pamiętam).Rzecz sie działa na pustyni Mohave w USA i jest on najszybszym człowiekiem poruszjącym sie na pojeździe napędzanym siła ludzkich mięśni.Notabene rekord udało mu sie uzyskać w drugiej próbie( przy pierwszej wyjechał z tunelu i opór powietrza go przewalił).
Natomiast mój vmax to skromne 64km/h na Agrykoli(W-wa) po asfalcie.
więcej o Ericu znajdziecie tutaj:http://www.ericbarone.com/flashfr/indexflash.html
Natomiast mój vmax to skromne 64km/h na Agrykoli(W-wa) po asfalcie.
więcej o Ericu znajdziecie tutaj:http://www.ericbarone.com/flashfr/indexflash.html

