Moja krewna dzięki takiemu urządzeniu pozbyła się problemów z plecami! Mnie samej było trudno w to uwierzyć, a jednak... Wszelkie zajęcia wymagające długiego schylania się (np. prace w ogródku) robiła na kolanach, inaczej nie dawała rady. Po tym, jak kupiła ten sprzęt (i zaczęła ćwiczyć) po pewnym czasie problem się skończył (robi po 100 powtórzeń). Teraz może pracować schylając się i nic jej nie boli.
Owszem, jeśli komuś zależy na wyrobieniu masy i uzyskaniu szpanerskich mięśni, to oczywiście się nie sprawdzi. Ale to nie znaczy, że jest do niczego! Przyda się, jeśli chce się zacząć ćwiczyć, odchudzić lub ogólnie zadbać o kondycję.
Po drugie jest w zasadzie bezgłośny, co przy małym, śpiącym dziecku bywa niezastąpione.
Po trzecie niektóre modele są składane i za to cenię je najbardziej. Myślę, że wielu ludzi nie ma tyle miejsca w mieszkaniu, by na stałe umieścić sporą "zawalidrogę" w postaci choćby rowerka.
Tak więc zależnie od sytuacji może być śmieciem lub bardzo przydatnym urządzeniem
Owszem, jeśli komuś zależy na wyrobieniu masy i uzyskaniu szpanerskich mięśni, to oczywiście się nie sprawdzi. Ale to nie znaczy, że jest do niczego! Przyda się, jeśli chce się zacząć ćwiczyć, odchudzić lub ogólnie zadbać o kondycję.
Po drugie jest w zasadzie bezgłośny, co przy małym, śpiącym dziecku bywa niezastąpione.
Po trzecie niektóre modele są składane i za to cenię je najbardziej. Myślę, że wielu ludzi nie ma tyle miejsca w mieszkaniu, by na stałe umieścić sporą "zawalidrogę" w postaci choćby rowerka.
Tak więc zależnie od sytuacji może być śmieciem lub bardzo przydatnym urządzeniem
20
. Wy tak poważnie chcecie kupować te "cudo" ? I wierzycie w te brednie. Jednak Ci co tworzą te sprzęty i reklamy wiedzą co robią. Bo jak widać są tacy co się na to nabiorą.