Dokładnie;
a poza tym mając trochę więcej mięśni nie tylko ma się ładniejszy kształt ciała, ale też mięśnie potrzebują energii do przetrwania nawet, kiedy nic się przy ich użyciu robi - dla zapracowanej osoby to idealna sprawa, bo poćwiczy 2-3 razy na tydzień, a w pozostałe dni i tak spala więcej kalorii, niż gdyby tych mięśni nie miała. Efektem jest to, że można jeść więcej, nie tyjąc tak łatwo, jak tyją osoby bez umięśnienia.
a poza tym mając trochę więcej mięśni nie tylko ma się ładniejszy kształt ciała, ale też mięśnie potrzebują energii do przetrwania nawet, kiedy nic się przy ich użyciu robi - dla zapracowanej osoby to idealna sprawa, bo poćwiczy 2-3 razy na tydzień, a w pozostałe dni i tak spala więcej kalorii, niż gdyby tych mięśni nie miała. Efektem jest to, że można jeść więcej, nie tyjąc tak łatwo, jak tyją osoby bez umięśnienia.