Szacuny
9
Napisanych postów
709
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
8819
Odnośnie skoka z jednej nogi nie pomogę, z dwóch natomiast mogę Ci podpowiedzieć troszkę.
Ostatni krok który jest krótszy
-noga która dominuje(nie da się równomiernie wybić z 2 nóg, zawsze któraś ma więcej % udziału w wyskoku)
A więc stopę która będzie bardziej z przodu, lekko skręcamy do środka, ma to zapobiegać lotowi do przodu kosztem pułapu.
Sylwetka:
-staraj się wyginać w łuk, to też bardzo pomaga wybić się do góry zamiast do przodu.
Na poprawny wyskok składa się wiele czynników i żeby wszystko wychodziło trzeba setek,tysięcy godzin na boisku.
Zmieniony przez - mesjasz19 w dniu 2016-06-17 19:20:43
Szacuny
0
Napisanych postów
62
Wiek
29 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
5968
Dziękuję za odpowiedź :)
Niezbyt rozumiem "wygięcie w łuk". Jak tylko zregeneruję nogi to lecę na boisko potrenować technikę z dwóch nóg.
Jak to u mnie wygląda? Biegnę, wystawiam nogę prawą mocno do przodu, w tym momencie schodzę tak nisko, jak tylko mogę, pięta dotyka ziemi, dostawiam drugą nogę, która piętą nie dotyka podłoża, w tej samej chwili leci wymach w górę i wyskok. Jaki jest u mnie problem? Skaczę tak, jakbym skakał z miejsca. Wydaje mi się, ze gubię tą prędkość.