Witam.
Z powodu zmiennego trybu pracy, zmuszony jestem ćwiczyć o różnych porach (zazwyczaj 15:00 po nocnej zmianie lub 20:00 po dziennej) Zastanawiam się jak spożywać posiłki okołotreningowe na dwóch innych zmianach, które są niezależne ode mnie. Czy przyjęcie prostych węgli jako potencjalnie ostatni posiłek, może z 2-3 godz. przed snem przyniesie jakieś nie pożądane skutki? Po nocnej zmianie posiłek potreningowy zjadam koło 16:00 - 16:30, a ostatnim posiłkiem jest twaróg, lecz na dziennej zmianie posiłki muszą zostać przesunięte, co pozostawia mi spożycie serwatki + banana po treningu wieczornym. Czy jest to dobre rozwiązanie?
Z powodu zmiennego trybu pracy, zmuszony jestem ćwiczyć o różnych porach (zazwyczaj 15:00 po nocnej zmianie lub 20:00 po dziennej) Zastanawiam się jak spożywać posiłki okołotreningowe na dwóch innych zmianach, które są niezależne ode mnie. Czy przyjęcie prostych węgli jako potencjalnie ostatni posiłek, może z 2-3 godz. przed snem przyniesie jakieś nie pożądane skutki? Po nocnej zmianie posiłek potreningowy zjadam koło 16:00 - 16:30, a ostatnim posiłkiem jest twaróg, lecz na dziennej zmianie posiłki muszą zostać przesunięte, co pozostawia mi spożycie serwatki + banana po treningu wieczornym. Czy jest to dobre rozwiązanie?
Krzysztof Piekarz