Cześć wszystkim!
To mój 1 post tutaj,więc proszę o wyrozumiałość
Mam pytanie,jak ćwiczyc dolne partie brzucha ,ale jak najmniej obciązając przy tym krzyż.Przy unoszeniu wyprostowanych nóg w górę odczuwam mniejszy lub wiekszy ból w dolnej części kregosłupa,miesnie brzucha tez mnie bolą,więc chyba pracują,ale ten kregosłup?
Dodam jeszcze ,że jestem ,,duża'' kobietką,spora nadwaga,bo ok. 25 kg przy wzroście 169/wiek-28 lat.
Będę baardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc,pozdrawiam
To mój 1 post tutaj,więc proszę o wyrozumiałość
Mam pytanie,jak ćwiczyc dolne partie brzucha ,ale jak najmniej obciązając przy tym krzyż.Przy unoszeniu wyprostowanych nóg w górę odczuwam mniejszy lub wiekszy ból w dolnej części kregosłupa,miesnie brzucha tez mnie bolą,więc chyba pracują,ale ten kregosłup?
Dodam jeszcze ,że jestem ,,duża'' kobietką,spora nadwaga,bo ok. 25 kg przy wzroście 169/wiek-28 lat.
Będę baardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc,pozdrawiam
Wkońcu wzięłam się za siebie i robie to tylko dla siebie!
Krzysztof Piekarz
,nie stacjonarny oczywiście,dietę też juz wprowadziłam,miesiąc już na niej jestem, ale boję się wejsc na wagę,żeby sprawdzić czy są choc najmniejsze efekty .
.Nie zrażam się tym.Psychicznie nastawiałam sie na to ,że efekty nie przyjdą z dnia na dzień!Mam nadzieję ,że takie podejście mi pomoże wytrwać.