No ja takowej nie znam - przynajmniej nie znam takiej, która jest sprawdzona i działa. Czytałam o zawodniczkach sportów sylwetkowych palących uda przed zawodami...ale wiesz - łatwiej pozbyć się mięśni, kiedy one są ponadprzeciętnie rozbudowane i często na koksie. Wystarczy ich nie stymulować. A ty zdaje się po prostu nogi masz, jakie masz. Bikiniara Paula Banot na facebooku pisała o swoich treningach na palenie ud. Możesz popatrzeć, ale nie sądzę, żebyś mogła z takich metod dla profesjonalnych sportowców korzystać. Bo efekt może być odwrotny.
Ja miałam popalone uda - wyglądało to bardzo brzydko. Nie polecam.
Z resztą serio...tobie się te nogi mogą nie podobać, ale dla większości dziewczyn trenujących na siłowni są fajne. Jakbyś zaczęła się obracać w kręgu ludzi ćwiczących siłowo, to szybko by cię wyleczyli z kompleksów. Też kiedyś nie lubiłam tego, że łatwo łapię mięśnie i mam wielkie łapy (bo u mnie to one rosły z nikąd), a teraz robię z nich atut.
Ja miałam popalone uda - wyglądało to bardzo brzydko. Nie polecam.
Z resztą serio...tobie się te nogi mogą nie podobać, ale dla większości dziewczyn trenujących na siłowni są fajne. Jakbyś zaczęła się obracać w kręgu ludzi ćwiczących siłowo, to szybko by cię wyleczyli z kompleksów. Też kiedyś nie lubiłam tego, że łatwo łapię mięśnie i mam wielkie łapy (bo u mnie to one rosły z nikąd), a teraz robię z nich atut.
1
