Ucina, ale nie kosą masakra. TO nie tak działa, ucinając zbyt wiele organizm się broni i zastój przychodzi zanim się obejrzysz. Więc albo coś z głową, albo bez niej. Ten słonecznik jak już mówiłam to same omega6, nie powinienes go mieć jako osobna przegryzka, dodaj go ja już musisz do posiłku. Węgle daj na noc, pomagają chudnąć (jest o tym artykuł) węgli nadal mało. Sporo mleka. Białka to tam widać tylko jaj, prochu i kawałka mięcha. A reszta to jogurciki i mleczko...
W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html
