OK, już mam:
"Różnice w działaniu białka zwierzęcego i roślinnego wynikają z odmiennego składu aminokwasowego tych białek (o tym czytaj poniżej). Np. dwa z aminokwasów, lizyna i
leucyna, zapewniające lepszy współczynnik wzrostu u zwierząt, w białkach roślinnych występują we względnie niskich ilościach, przeciwnie do np. argininy."
Wzięte ze strony wojujących wegetarian, więc te "względnie niskie ilości" czytaj: "śladowe, prawie żadne"
