Witam. Jedno na start jest pewne, bilans kcal jest stanowczo za niski. Popełniasz błąd tak jak wiele osób. Na sam start obcinasz kalorie zbyt nisko, do tego od razu cardio kilka razy w tygodniu... Od swojego bilansu na
utrzymanie wagi, musisz odjąć około 200kcal... Ja licząc Twoje zapotrzebowanie Na małej aktywności fizycznej wychodzi że wynosi około 3000kcal. Więc aby chudnąć myslę że teraz starczyło by nawet 2700... Aby chudnąć musimy mieć ujemny bilans kcal, możemy to wytworzyć przez zmniejszoną podaż kalorii lub zwiększoną aktywność fizyczną. Będąc na stałej podaży kcal nie będziesz chudł w nieskończoność. Efekty niedługo ustaną i co obetniesz na 2000 a później na 1800? Przy takiej wadze i aktywności np.siłowni można zginąć

Przemyśl jeszcze sprawę, co do diety
1.Ok
2.OK, olej z pestek winogron zamień na : masło klarowane,smalec,oliwę,olej lniany.
3.OK, ale to samo co wyżej.
4.OK, ogórków nie wliczaj i pomidorów
Wprowadź do diety źródła omegi3 bo ich nie dostarczasz. Najlepiej tłuste ryby:makrela,łosoś,śledź. Pozdrawiam