Wzrost : 172 cm
Waga : 56 kg
Wiek : 32 lata
Witam wszystkich!
Jestem po pierwszych konsultacjach z Arturem oraz Sylwią . Dojechałam do Śremu w wielkim stresie i cała w nerwach, co na pewno było widać
Na dzień dobry musiałam się przebrać w bikini oraz szpilki ( zabrałam najwyższe jakie miałam w szafie ) następnie była prezentacja, spacery , kręcenie tyłkiem i "coś " co miało przypominać pozy . W moim wykonaniu pozy były makabryczne ! Po dwóch godzinach coś tam zaczęłam łapać i nawet zaczęło mi wychodzić
Następny był trening grzbiet + obręcz barkowa. Całe ciało mi drżało po treningu! W końcu nadszedł czas na chwilę prawdy, no więc zostałam " bikiniarą "
Oczywiście mnóstwo pracy przede mną , cięzkie treningi siłowe, "aż do bólu i zdarcia gardła " ( cytuje Artura ), bo niestety ,ale dupę to mam kiepską . Podejmuję to wyzwanie i strasznie się z tego cieszę
Mój plan treningowy :
* 3 razy w tygodniu trening siłowy
* cardio 6 razy w tygodniu po 20 min
* niedziela wolne
W takim razie biorę biorę dupsko w troki i i biorę się za siebie !!
Waga : 56 kg
Wiek : 32 lata
Witam wszystkich!
Jestem po pierwszych konsultacjach z Arturem oraz Sylwią . Dojechałam do Śremu w wielkim stresie i cała w nerwach, co na pewno było widać
Na dzień dobry musiałam się przebrać w bikini oraz szpilki ( zabrałam najwyższe jakie miałam w szafie ) następnie była prezentacja, spacery , kręcenie tyłkiem i "coś " co miało przypominać pozy . W moim wykonaniu pozy były makabryczne ! Po dwóch godzinach coś tam zaczęłam łapać i nawet zaczęło mi wychodzić
Następny był trening grzbiet + obręcz barkowa. Całe ciało mi drżało po treningu! W końcu nadszedł czas na chwilę prawdy, no więc zostałam " bikiniarą "
Oczywiście mnóstwo pracy przede mną , cięzkie treningi siłowe, "aż do bólu i zdarcia gardła " ( cytuje Artura ), bo niestety ,ale dupę to mam kiepską . Podejmuję to wyzwanie i strasznie się z tego cieszę
Mój plan treningowy :
* 3 razy w tygodniu trening siłowy
* cardio 6 razy w tygodniu po 20 min
* niedziela wolne
W takim razie biorę biorę dupsko w troki i i biorę się za siebie !!
2
Krzysztof Piekarz
,z pewnością jest to moje najgorsze ćwiczenie :'-( ).
, także od poniedziałku mamy wspólne treningi , powiedział, że da mi popalić
, także coś czuję , że w poniedziałek po treningu nie będę w stanie ruszyć, ani ręką ,ani nogą
.