Ech, wiedziałem że reakcja będzie taka jakby ktoś zaatakował, jest w książce że Bruce był na treningu luhebafy i ty też się na to powoływałeś, i CS Tang również dając nagłówek o yiquanie pisze później, o luhebafie , czytaj ze zrozumieniem. I nie odbieraj tego jako atak gfy szydło wyszło z worka. No cóż pewnie użytkownik, kolega sport sport należy do tych osób, o które zmieniają zdanie w zależności od sytuacji, bo tutaj ten użytkownik tylko o innym nicku, dacheng, powinieneś pamiętwć.

również w starszych dyskusjach o jkd cytował te same wypowiedzi twierdząc że Bruce inspirował się właśnie yiquanem na podstawie tych 11 absudrów wg Tanga, ale wtedy nikt zbytnio nie zwrócił na to uwagi, do których odniesienia było wielokrotnie jakoby było to prawdą, przez kolegę pawellta czy haiera . Jak napisałem, pełno jest dziwnych ekspertów co są samomianowanymi ekspertami w sztukach walki których nawet nie ćwiczą a to o co opierają swoją wiedzę o.coś co funkcjonuje pod nazwą "common misconception". Ja nie wypowiadałem.sie o.yiquan kolego pawellt tylko odniosłem się do źródła na które powoływali si€ koledzy z yiquan, albo z wiadomych względów albo z niewiedzy, póki nie były skonfrontowane z faktami, były brane jako odnośnik po konfrontacji z faktami przyznają że te teorie są absurdalne, byłoby prościej gdyby już np 2 lata temu jak wstawili je na foruma fabryce siły a jeszcze prędzej na tym forum, od razu powiedzieli że to bzdura, bo swoją chęcią sprowokowania do dyskusji wprowadzili tak jak.Ciebie kolego pawellt i haiera w błąd. Przy którym trwaliście uparcie.
Dlatego napisałem że przydałoby wam.się wzięcie udziału w seminarium w Brodnicy, dla sprostowania wiedzy bo jest to jedna z nielicznych okazji w Polsce na poznanie autentycznej sztuki walki Bruce'a Lee, zamiast wojowania za pomocą klawiatury w internecie tylko dlatego, że słusznie wytknięto wam błędny tok rozumowania, w temacie. Ale to nie pierwszy raz ma takie zachowanie i takie zdarzenie miejsce.
Nie pierwszy raz ktoś używa wyzwisk, chamskich tekstów, zaczepek w postaci dziecinnych tekstow o mani prześladowczych itp itd.

Tylko dlatego że prawda wyszła na jaw a komuś nie jest to w smak. Brawo dacheng, zachowanie godne instruktora. Gratuluję.
Bruce miał dużo racji "Expressing oneself honestly, without lying to oneslef is very hard thing to.do my friend." Radzę, przemyśleć swoje
odzywki kolego od yiquanu bo świadczą raczej o Tobie, aniżeli o mnie a jestem zbyt poważną osobą by taki dziecinny tekst mógł mnie ruszyć, czy sprowokować.
Z mojej strony to tyle, sprostowałem błędne teorie z książki Complete book on yiquan na które niejednokrotnie powoływali się koledzy na forach od yiquan albo podawali jako źródło, no cóż wybaczcie nie mam czasu na dziecinne wyzwiska przez internet, a wyzywanie pozostawiam to "exszpertom" od "tego" na forum. Naprawdę wiele o Was to mówi, ja wolę zająć się trenowaniem, a wystarczające fakty już podałem, wyjaśniając wiele i obalając wiele innych błędnych założeń i mitów propagowanych przez różne osoby na forum. Teraz mam nadzieję już nikt nie weźmie historyjki że jkd to mma itp "common misconception" za fakt.
Pozdrawiam, do zobaczenia na seminarium w Brodnicy.
Zmieniony przez - twj********** w dniu 2015-07-30 21:19:54
Zmieniony przez - twj********** w dniu 2015-07-30 21:24:13
Zmieniony przez - twj********** w dniu 2015-07-30 21:27:47
Zmieniony przez - twj********** w dniu 2015-07-30 21:29:55
Zmieniony przez - twj********** w dniu 2015-07-30 22:12:50