Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Zapała, niestety cię nie pamietam, chociaż trenuje od trzech latek. Może pamietasz jak przyszły takie trzy małe dziewczynki ;]to byłam między innymi ja.
Szacuny
9
Napisanych postów
1509
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
12619
hehe, Zapała to nie ja, Zapała to taka prawie legenda jeleniogorskiego karate. Ja cwiczylem pare miesiecy i to sporadycznie... tylko na gwardii, chociaz wiem ze macie treningi takze w sobieszowie i piechowicach ( chyba ze cos sie zmienilo ).Jesli dalej Was uczy sensei Czesiek, to jest fajnie, przykladał sie do prowadzenia treningow i dobrze uczyl techniki . Ja zrezygnowalem m.in. dlatego ze mimo iz lubie style tradycyjne, poszukuje stylu bardziej realnego Jesli cwiczysz od 3 lat to prawie na pewno sie kiedys spotkalismy. Nie masz przypadkeim na imie Ania?
--> SFD FIGHT CLUB <--
0111010001101000011010010110111001101011
The fear of death follows from the fear of life. A man who lives fully is prepared to die at any time.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
nom ja płace 45zł na miesiąc i mam 5 treningów tygodniowo z czego chodze tylko na 3 ponieważ: 2 treningi w moim mieście w środy i piątki 2 w katowicach wtorek i czwartek i dodatkowo sobota dla uzupełnienia
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie nie mam na imię Ania, (ona już nie chodzi, problemy z kolanami). JA przyszłam z siostrą później. Mam na imię Paulina, taki mały brzdąc...
Dalej nas uczy trener Czesiu, treningi są dalej na gwardii i w sobieszowie i piechowicach...
Szacuny
9
Napisanych postów
1509
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
12619
To moze mi sie cos poknocilo, bo jak ja bylem, to chodzila m.in. wlasnie Ania i Andrzej, ktory zreszta chodzil do tej samej co ja szkoly ( i byl chyba kuzynem trenera )
--> SFD FIGHT CLUB <--
0111010001101000011010010110111001101011
The fear of death follows from the fear of life. A man who lives fully is prepared to die at any time.
Szacuny
9
Napisanych postów
1509
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
12619
A wiec mi sie cos poknocilo z latami, bo ja zaczynalem w momencie jak andrzej byl swiezo po zdaniu na bialy na jakims obozie. Tez pewnie wtedy bywalas na treningach. Ale zaraz nas Olo wywali do szatnni i powie ze to nie miejsce na takie pogaduchy ( tylko sie nie sugeruj Olo )
--> SFD FIGHT CLUB <--
0111010001101000011010010110111001101011
The fear of death follows from the fear of life. A man who lives fully is prepared to die at any time.