Szacuny
0
Napisanych postów
3
Wiek
29 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
56
Tak jak pisał wyżej redbox - nie chodzi o to byś swoje zapotrzebowanie kaloryczne uzupełniał "śmieciowym jedzeniem", ale idea tego (nie wiem jak to nazwać, stylu odżywiania?) jest taka, że nic się nie stanie gdy przekroczymy nasze kalorie jakimś snickersem czy chrupkami. Aktualnie jem właśnie wg tej zasady i na moje 3800 kcal dzienne, jakieś 800/900 kcal pochodzi z jedzenia typu snickers, Cheetosy itd.
Szacuny
4
Napisanych postów
44
Wiek
31 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
737
Nie zapominajcie że pytanie zadał ektomorf, tutaj sprawa wygląda zupełnie inaczej. Bo inaczej taka dieta będzie działać u mezo a już zupełnie inaczej u endo. Ekto potrzebuje jak najwięcej kalorii więc trzeba dobić dobrym kebabem te kalorie ;)
Szacuny
1027
Napisanych postów
5463
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
137717
^ Up, czemu tak dużo węgli w jednym posiłku a tak mało białka? Masz jakieś 250g węgli a białka tylko 20, pamiętaj że przy dyscyplinie jaką uprawiasz uzupełnianie mikrourazów mięśni i lepszą regenerację zapewni Ci odpowiednia podaż białka zwierzęcego. Ale skoro to na Ciebie działa i widzisz efekty to cóż, robisz jak Ci wychodzi. Ja to bym po prostu nie jadł pustych kalorii ale jak już podbijał kcal suszonymi owocami, daktylami czy rodzynkami.
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".