Cześć,
jestem dziewczyną 158 cm wzrostu i 61 kg wagi. Nie jestem bardzo otyła na ciele, ale moim koszmarem są ręce: zarówno przedramiona, jak i ramiona są po prostu grube i niesymetryczne w stosunku do reszty (mam ok. 30 cm w "bicepsie"... przy moim wzroście wygląda to beznadziejnie).
Chciałam zacząć trening, najlepiej siłowy z wolnymi ciężarami (czytałam, że taki jest najlepszy i najskuteczniejszy), ale priorytetem dla mnie są ręce i odchudzenie ich, o ile to w ogóle możliwe.
Czy ktoś pomoże?
Czy schudnięcie powiedzmy 10-12 kg coś da? tzn. coś na pewno, ale czy czasem nie będzie tak że wszędzie schudnę równomiernie i w efekcie łapska wciąż będą nieproporcjonalne? :(
jestem dziewczyną 158 cm wzrostu i 61 kg wagi. Nie jestem bardzo otyła na ciele, ale moim koszmarem są ręce: zarówno przedramiona, jak i ramiona są po prostu grube i niesymetryczne w stosunku do reszty (mam ok. 30 cm w "bicepsie"... przy moim wzroście wygląda to beznadziejnie).
Chciałam zacząć trening, najlepiej siłowy z wolnymi ciężarami (czytałam, że taki jest najlepszy i najskuteczniejszy), ale priorytetem dla mnie są ręce i odchudzenie ich, o ile to w ogóle możliwe.
Czy ktoś pomoże?
Czy schudnięcie powiedzmy 10-12 kg coś da? tzn. coś na pewno, ale czy czasem nie będzie tak że wszędzie schudnę równomiernie i w efekcie łapska wciąż będą nieproporcjonalne? :(
Krzysztof Piekarz
.. mozesz z tym walczyc, na pewno jak schudniesz to i z rąk powinno zleciec... dieta odpowiednia nastawiona na odchudzanie z ujemnym bilansem kalorycznym, do tego