Po prostu za dużo boksował kiedy powinien być bardziej zdecydowany w ataku mimo zwiększonego ryzyka przyjecia jakiejś kontry. Nie było to łatwe co prawda bo Mayweather kontrolował dystans, świetnie wychodził spod lin z left check hookiem, kiedy trzeba było przyklinczował czy odepchał Pacquio. Po ataku zostawiał wysuniete rece żeby kontrolować głowe Pacmana tak żeby ten nie mogł od razu odpowiedzieć. Mayweather to prostu spryciarz z niesamowitym skillem i ringowym IQ.
Tyle,że wtedy byla spora szansa powtórki z Marqueza...Noi co racja,to racja za słaby fizycznie...Ale dopiero Floyd rewelacyjnie wykorzytsał warunki fizyczne...Paco juzwalczył z większymi...
To kogo polecasz na Floyda teraz ?Najtrudniejszy?
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2015-05-03 17:20:50
Tyle,że wtedy byla spora szansa powtórki z Marqueza...Noi co racja,to racja za słaby fizycznie...Ale dopiero Floyd rewelacyjnie wykorzytsał warunki fizyczne...Paco juzwalczył z większymi...
To kogo polecasz na Floyda teraz ?Najtrudniejszy?
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2015-05-03 17:20:50
Cezi. Cezary Robert Kowalski.
. Nie mam zamiaru usprawiedliwiać Pacquiao ale wydaje Mi się ,że być może z tą presją i podejrzeniami o doping było coś na rzeczy gdyż fizycznie Manny odbiegał już od swojej najlepszej sylwetki. W ringu również walczył ostatnio bardziej zachowawczo niż kiedyś. Z pewnością ciężki nokaut od Marqueza pozostawił jakiś ślad, widać było ,że Manny poczuł kilka razy ciosy Floyda aczkolwiek Amerykanin również kila razy został trafiony przez Filipino jednak nie były to ciosy czyste oraz o odpowiedniej mocy... Manny powinien kończyć piękną karierę nie ma sensu walczyć i tracić zdrowie.