Dziękuję
sama z własnym ciężarem nie daję rady, ale robiłam ze wspomaganiem (odciążeniem)
na tej zasadzie, wkładając bolec w którąś tam sztabkę - i myślałam, że może udałoby mi się powoli dochodzić do podciągania samodzielnego?
sama z własnym ciężarem nie daję rady, ale robiłam ze wspomaganiem (odciążeniem)
na tej zasadzie, wkładając bolec w którąś tam sztabkę - i myślałam, że może udałoby mi się powoli dochodzić do podciągania samodzielnego?
