Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
2
Też kiedyś sam grzebałem przy desce i skończyło się tak, jak ktoś już pisał wcześniej, kupnem nowej. Najlepiej znaleźć serwis snowboard i nie bawić się w żadne amatorskie naprawy, bo tylko się narazić można nie niepotrzebne wydatki.
Szacuny
0
Napisanych postów
287
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
3081
w tym roku bede juz jezdzil 5 sezon... :) . 15-- ty chyba mowisz o kacie wiazania? czy o odleglosci miedzy wiazaniami? mi chodzi o odleglosc miedzy wiazaniami,(rozstaw nog, rozkrok)
Szacuny
13
Napisanych postów
6271
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
15956
Kurde o co ci chodzi ? Powiem o wiązaniach tyle:
Jak w desce masz 4 rzędy po 2 inserty na jedno wiązanie to najlepiej ustaw sobie wiązanie w rzędzie 2 i 3 (czyli dwóch srodkowych). Jak to zrobisz to pamiętaj, ze baza wiązań (czyli to okrągłe kółeczko, na ktorym są wypisane stopnie) powinna byc ustawiona równo, czyli prostopadle do krawedzi deski (te dziury w bazie powinny byc prostopadle do krawedzi deski). Teraz przechodzisz do ustawienia kątów - dla freeridu proponuje 30/15 lub coś koło tego. Dla freestylu proponuje mniejsze kąty, ale na kacze, czyli +x/-x ustawia sie raczej jak sie umie jezdzic na obie nogi (czyli robic fakie). Jezeli masz deske twardą do slalomu to kąty wiązań powinny być jeszcze wieksze niz do freeridu. Teraz pozostaje ustawienie pasków ściskających buta (ustaw tak, zeby ścisnąć buta tak jak chcesz i zeby jeszcze troche paska zostało). Teraz trzeba ustawic high back (jezeli mnie pamiec nie myli to to sie tak własnie nazywa), czyli to "opieradło" z tyłu wiazania. Ustaw tak, by troche wymuszało na tobie lekkie ugiecie kolan - czyli wymuszało prawidłową pozycję. Pozostają jeszcze pedała gazu - jeżeli je posiadasz. Całe wiązanie dobrze jest tez ustawic na środku deski, czyli nie przesówasz bazy ani do tyłu ani do przodu tylko centralnie na środku deski (centralnie, ale i tak mierzone to jest na oko).
Mam nadzieje, ze wyraziłem sie jasno , ale nie wiedziałem do konca o co ci chodzi.
Szacuny
0
Napisanych postów
287
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
3081
deske mam miekka. ale deska ma służyć do szybkiego zjazdu po stoku (czyli nawierzchnia utwardzona). mam 185cm wzrostu, noga prowadzaca prawa. a wiec najlpeiej w jakich rzedach powinno byc ustawione wiazanie (noga prowadzaca i tylna)?
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
w desce fr jak najbardziej do taila
w fs zalezy co chcesz robic-jesli wieksze spiny to wasko rostwawione nogi, jesli bardziej na slope, jiby itd. to rozstaw szeroko.
tyle
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
393
Witam
Z tymi wiązaniami to nie tak trudno. Szerokość powinna być mnniej, więcej taka jak długośc od kolana do "ziemi" ale to tylko teoria. Najlepiej dopasowac to metodą prób i błędów, czyli wziąść ze sobą śróbokręt i próbować każdego ułożenia. Wybrać to ,które najbardziej pasuje i nie naraża stawów na kontuzje. Co do kątów to tak jak wyżej każdy styl ma swój przedział. Polecam stronę dla początkujacych i zaawansowanych. http://snowboard.interia.pl/sprzet?art_id=21098 , mozna tu znalec wiele ciekawostek. Oprócz tego polecam książkę, Lecha Powolnego, Piotra Kunysza i Ewy Powolnej pt. "SNOWBOARD technika, metodyka, szkolenie"( niebieska okładka, o ile sie nie mylę)
Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
11
Ja kiedyś też wziąłem się za samodzielny serwis i regulację, i niestety skończyło się to tak, że musiałem kupić nowo deskę. Przy drugiej desce już byłem mądrzejszy, a dodatkowo fajnych rad udzielili mi chłopaki z serwisu, także polecam, można podyskutować z nimi o każdych wątpliwościach.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Wiek
8 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
8
Na pewno warto zapewnić sobie odpowiednie wiązania, ale ja postawiłbym też na odpowiednio dopasowane do stopy buty, jak i całą resztę sprzętu. Zazwyczaj takie wyposażenie kupuję za pośrednictwem http://www.skifanatic.pl/sklep/buty-narciarskie-fischer i nie narzekam. Zaraz na początku stycznia jadę na stok i już nie mogę się doczekać. ;)