Witam, dnia 10.03.2015 r Skręciłem staw skokowy w prawej nodze. Od razu po nieszczęśliwym wypadku udałem się do wprawienia i rozmasowania nogi. Okazało się że mam bardzo ponaciąganie więzadła lecz na szczęście nic nie było zerwane. Zapisano mi żel "REPARIL" obkład z lodu oraz chodzenie o kulach. Na następy dzień pojechałem do szpitala miałem tam zrobione RTG okazało się że nic nie jest załamane więc myślałem że szybko się wyleczę założono mi opatrunek i od tamtego czasu żmudne leżenie całymi dniami. Niestety po tym okresie zbyt wiele się nie zmieniło na nodze nadal nie mogę stanąć oraz czuję rwący ból podczas siedzenia. Nogą mogę lekko ruszać w górę i na boki. Opuchlizna z kostki nieco zeszła lecz przeniosła się na całą stopę aż po palce. Co robić?? czy to normalna rekcja organizmu czy jednak jest coś nie tak ?? Proszę o pomoc. Dorzucam kilka zdjęć mojej nogi. Pozdrawiam :)


Krzysztof Piekarz