Szacuny
0
Napisanych postów
497
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
4713
wiem ze w jakims miescie amerykanskim jest taka grupa Angels...cos tam i maja juz w swoich szeregach pare ofiar.
u nas byl taki jeden i na polowie blokow jest jego nazwisko a on juz u nas nie mieszka!!!
Szacuny
0
Napisanych postów
125
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1094
Heh, ludzie się nakręcą jakimiś mrzonkami i później chcą dzielnie stawiać czoła przestępcom widząc w myślach pełnych patosu jak napadnięta osoba ze łzami wdzieczności w oczach dziękuje dzielnym chłopakom z "oddziału cieni" a panienki mdleją na widok tych bojowników o sprawiedliwość na świecie. Człowieku, jak chcesz spędzić swoje życie na kontaktach z szumowinami i mieć stresy na codzień to twój wybór, nie oczekuj że ktoś cie będzie postrzegał za bohatera. Charles Bronson nie żyje.
"Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy i prawda ekranu, która mówi: "Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera". Zróbcie mi przebitkę zająca na gruszy... Nie, nie! Zamieńcie go na psa! Zamieńcie go na psa. Niech on się odszczekuje swoim prześladowcom z pańskiego dworu. Niech on nie miauczy..."
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie mam nic do stracenia i nie licze na nagrody. Przygotowuje sie fizycznie, psychicznie i duchowo do pracy w policji od 7 lat albo i dluzej, kiedy to przekonalem sie (nieomal osobiście), ze ten swiat nie jest taki, jaki powinien byc. Nie chce zyc na takim swiecie, wiec chyba lepiej ryzykowac podczas prob naprawy go, niz zyc w gnoju i umrzec ze starosci.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Wcale nie jest to głupie. Ja sam co jakiś czas działam tak u siebie we Wrocławiu. Niewidzialna ręka sprawiedliwości -dobrze brzmi:)
Jak widzę co się dzieje to odrazu reaguję. W celu rozprawienia się z więcej niż kilkoma stosuje sprawdzony oręż z Okinawy- dwa kijki na sznurku:)
Szacuny
0
Napisanych postów
70
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
460
Heh.... Kiedys, moja starsza siostra poznala na poczatku lat 90 kolesia, co uczestniczyl w takiej akcji. Byla grupa osob zapalonych, mieli dyzury w niebezpiecznych miejscach i patrole. Jak jakis zlodziej napadal na staruszke, to taki komandos spadal z drzewa i robil ha - dzia!! Ale oni mieli naukladane w glowie, nie byli jakimis konfidentami co to na policje donosza! Bo zreszta i po co? polskie prawo jest poje***e!!
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
tylko nie zdziw sie jak po jakiejs akcji dostaniesz wezwanie do sadu
a swoja droga "polska policja" (hehehehe no odbra juz sie posmialem)
jak juz zostaniesz policjantem to albo poddasz sie i bedziesz taki jak oni albo odejdziesz z policji