Siemka wszysTkim.Mam pytanie następujące.często spotykam się z opinią że bez dziety szkoda ćwiczyć bo nic to nie da. Nie mam czasu na diety wracam do domu i jem co podają na stół i poprawiam białkiem.Wyraźcie swoją opinię na ten temat.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
10 wskazowek zywieniowyc i mozna cos zdzialac
Współpraca treningowo-dietetyczna,
prowadzenie on-line,
kontakt [email protected]
...
Dziennik treningowy - http://www.sfd.pl/[DT]_Ozzy__Get_big_or_die_trying-t1037943.html
I don't miss workouts, i don't miss meals, because this is what i love to do :)
...
Nigdy nie rozumiałem tego, jak ktoś nie ma diety, a kupuje białko "na masę". Przecież to sie mija z celem, uzupełniasz diete w białko chociaz nie masz pojecia ile go jesz i jakiej jakosci
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz