Witam w nowym roku
Aga: Ojojoj, ale się dzieci zdenerwowały
Nie było mnie przy kompie więc nie miałem okazji odpowiedzieć.
Szkoda że Cichy skasował moją wypowiedź bo dokładnie nie jestem w stanie jej zacytować. Jednego jestem pewny, nie miałem zamiaru nikogo obrazić. Nie napisałem tam że jesteś i/d/i/o/t/k/ą więc Ty również nie rób tego.
Bardzo fajnie ze jesteś wysportowana i że trenujesz sport uznawany za kontuzjogenny. Wiedz że ja też takowy uprawiałem i zakończyłem karierę z kontuzją kolana więc wiem co znaczą siniaki i powykręcane stawy. I nie lubię wytapetowanych laluń. W kwesti Twoich hmmm "rozmiarów" to faktycznie nie mam pojęcia co tam sie kryje pod ubraniami i niech tak zostanie.
Poza tym mam twarde postanowienie bycia jeszcze milszym w 2004r więc uznaję swoją (skasowaną już) wypowedź za nie byłą
Wszystkiego Naj w nowym roku, trenującym dziewczynom Życzę ja - Głosiu
A tak na marginesie to chyba odbiegamy od tematu, Cichy skasuj proszę cała tą pyskówkę bo nie o to chodziło.
Pozdrawiam
Głosiu
"Uważaj przy czytaniu książek na temat zdrowia, bo możesz umrzeć na błąd w druku." Mark Twain