Witam, mam 15 lat, jestem dziewczyną, mam 165 cm wzrostu. Od około pół roku trenuję siatkówkę w klubie z dziewczynami młodszymi dwa lata i niedługo planuję zacząć grać z dziewczynami dwa lata starszymi, które nie grają w lidze, lecz należą do klubu. Generalnie pierwszy raz w siatkówkę zagrałam w pierwszej klasie gimnazjum. Moim celem jest dostanie się do swojego rocznika (w zeszłym roku w I lidze jako młodziki, aktualnie II liga kadetek). Moja kuzynka tam gra od trzech lat i wg mnie gramy na całkiem zbliżonym poziomie, jednak mi sprawia problem atak. Czy jest jeszcze szansa na to by móc grać w przyszłości na poziomie OL/I ligi, jeśli w 1 klasie liceum zaczęłabym grać w lidze?
Jakie ćwiczenia mogłabym robić samodzielnie w domu? (w kierunku libero)
Moim problemem jest przede psychika. Gra na wfie nie sprawia mi żadnego problemu, ponieważ mam świadomość, że gram dobrze i niczego się nie boję. Jednak kiedy przyjdę na trening zaczynam się stresować, przez co gra zupełnie mi nie idzie. Jak mogę się pozbyć tej blokady i grać na swoim poziomie także na treningach? Może znacie jakieś książki, które mogłyby mi pomóc?
Pozdrawiam
Jakie ćwiczenia mogłabym robić samodzielnie w domu? (w kierunku libero)
Moim problemem jest przede psychika. Gra na wfie nie sprawia mi żadnego problemu, ponieważ mam świadomość, że gram dobrze i niczego się nie boję. Jednak kiedy przyjdę na trening zaczynam się stresować, przez co gra zupełnie mi nie idzie. Jak mogę się pozbyć tej blokady i grać na swoim poziomie także na treningach? Może znacie jakieś książki, które mogłyby mi pomóc?
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
Ale mysle, ze wraz z ograniem na "wiekszych" imprezach powinna przyjsc i pewnosc siebie. Dla Ciebie bedzie to oczywiscie trening, a nie impreza
