Od poniedziałku przeprowadzam się do Warszawy oraz zaczynam pracę. Tym samym będę posiadał dzienną rutynę i środki finansowe na rozpoczęcie poważnej redukcji. 3 lata temu udało mi się zrzucić 13 kg (103-> 90 kg), zajęło mi to 3 miesiące (wtedy też pracowałem i fajnie to wszystko razem wyglądało). Problemem jest to, że mój organizm nienawidzi zrzucać kilogramów, więc te 13 kg były osiągniete przy treningu 6x w tygodniu (siłownia + aeroby, siłownia na SPLIT, 8 cwiczen, 3 serie na stalych ciezarach, 15 powtorzen, 30s pomiedzy seriami, 1.5min przerwy pomiedzy cwiczeniami, 40 min aerobow po treningu, dzien w dzien). Zawsze uprawialem duzo sportu jednak waga byla jaka byla, wiec jesli jedynym zastrzezeniem co do ilosci treningow jest to ze 'nie dam rady' to uprzedzam, ze to nie jest problemem.
Ze wzgledu na prace planuję rano robić aeroby (przede wszystkim zamierzam pływać, żeby odciążyć nogę, ale biegać na pewno też będę chodzić), a wieczorem siłownia (4 razy w tygodniu, planuję robić SPLIT). Dodatkowo chcę zapisać się na kickboxing (2 razy w tygodniu)., a także będę biegać za piłką (1-2 razy w tygodniu, wtedy aeroby z rana sobie podaruję następnego dnia i zrobię siłownię). Przykładowo: (Dzień- trening rano, trening wieczorem)
Pon- basen, siłownia
Wt- basen HIIT, kick-boxing
Śr- basen, siłownia
Czw- bieganie HIIT, kick-boxing
Piątek- siłownia, piłka nożna
Sobota- rano wolne, siłownia + aeroby na siłowni (np. wiosłowanie)
Niedziela- chill, chill :)
Przykładowa dieta poniżej, proszę uwagi a w szczególności- co zmienić, żeby dorzucić orzechy, bo nie miałem już miejsca w tłuszczach? 2g białka wystarczy? Oczywiście, żeby dieta nie była monotonna będę zmieniać ryby, do tego ta mozarella (w kulce) jest przykładem, lubie do takiej sałatki dodać kurczaka albo tuńczyka. Mięso czerwone w okolicach treningowych również będę wrzucać, ale wolałbym gotować 1 posiłek zamiast dwóch i po prostu dzielić go na 2 porcje (przed/po treningu). Pytanie- czy moge biegać/pływać naczczo? Z doświadczenia wiem, że rano jeść nie lubię po przebudzeniu, tak więc wolałbym zrobić aeroby i potem wszamać duże sniadanie.
W razie jakichkolwiek sugestii, będę bardzo wdzięczny! Tym samym postem zamierzam zacząć prowadzić systematyczny dziennik, zaczynając od poniedziałku :)

Ze wzgledu na prace planuję rano robić aeroby (przede wszystkim zamierzam pływać, żeby odciążyć nogę, ale biegać na pewno też będę chodzić), a wieczorem siłownia (4 razy w tygodniu, planuję robić SPLIT). Dodatkowo chcę zapisać się na kickboxing (2 razy w tygodniu)., a także będę biegać za piłką (1-2 razy w tygodniu, wtedy aeroby z rana sobie podaruję następnego dnia i zrobię siłownię). Przykładowo: (Dzień- trening rano, trening wieczorem)
Pon- basen, siłownia
Wt- basen HIIT, kick-boxing
Śr- basen, siłownia
Czw- bieganie HIIT, kick-boxing
Piątek- siłownia, piłka nożna
Sobota- rano wolne, siłownia + aeroby na siłowni (np. wiosłowanie)
Niedziela- chill, chill :)
Przykładowa dieta poniżej, proszę uwagi a w szczególności- co zmienić, żeby dorzucić orzechy, bo nie miałem już miejsca w tłuszczach? 2g białka wystarczy? Oczywiście, żeby dieta nie była monotonna będę zmieniać ryby, do tego ta mozarella (w kulce) jest przykładem, lubie do takiej sałatki dodać kurczaka albo tuńczyka. Mięso czerwone w okolicach treningowych również będę wrzucać, ale wolałbym gotować 1 posiłek zamiast dwóch i po prostu dzielić go na 2 porcje (przed/po treningu). Pytanie- czy moge biegać/pływać naczczo? Z doświadczenia wiem, że rano jeść nie lubię po przebudzeniu, tak więc wolałbym zrobić aeroby i potem wszamać duże sniadanie.
W razie jakichkolwiek sugestii, będę bardzo wdzięczny! Tym samym postem zamierzam zacząć prowadzić systematyczny dziennik, zaczynając od poniedziałku :)

Krzysztof Piekarz

