Mam 172 cm i waże 75 kg. Chcę schudnąć ale jednoczesnie chce sobie ,,zrobić'' pupe czyli nabrac jak najwięcej masy mięśniowej na pośladkach, ponieważ podobają mi się duże tyłki. Problem w tym że kompletnie nie wiem jak mam się do tego zabrać. Czy mam najpierw zając się budowaniem mięśni na pośladkach, a dopiero potem odchudzaniem, czy moge jednoczesnie odchudzać się i robic pośladki (np. co drugi dzień cwiczenia cardio na spalanie a co drugi cwiczenia na pupe no i dieta w tym przypadku była by z deficytem kalorycznym).Czy może najpierw schudnąć ,a potem zabierac się za tyłek? Zależy mi też na niezbyt dużej utracie tłuszczu na pośladkach, ponieważ boje się sytuacji w której tłuszcz z pupy zejdzie mi dużo szybciej niż z innych części ciała i spowoduje efekt płaskiej pupy. Podsumowując chcę schudnąć z brzucha nóg itd. ale dalej mieć dużą pupę :)
Jak się do tego zabrać?
PS Moze ktoś mogłby mi rozpisać przykładowy trening chociaz na jeden dzien
Jak się do tego zabrać?
PS Moze ktoś mogłby mi rozpisać przykładowy trening chociaz na jeden dzien
Krzysztof Piekarz
