Witam serdecznie wszystkich! Na siłowni ćwiczę regularnie od 31 grudnia 2013r. Swój pierwszy raz z siłownią miałem w 2012r. w październiku, ćwiczyłem do stycznia 2013 i musiałem przestać z osobistych powodów. Jak wspomniałem wróciłem na nią i jak na pół roku z hakiem jestem zadowolony z efektów jakie uzyskałem. Zaczynając ćwiczyć pół roku temu ważyłem 88kg i mierzyłem 188cm. Dodam, że mam skończone 17 lat. 2-2,5 tyg. temu zacząłem trening redukcyjny i sprawdza się, obecna waga to 82kg. Do idelanej rzeźby jeszcze trochę mi brakuje, ale zmierzam do czegoś innego. Mianowicie 3 lipca wyjeżdżam na cały miesiąc, planowany powrót 31 lipca. Jadę do pracy, będzie ona o charakterze fizycznym, ale nie bardzo męcząca i nie codziennie, do 5-6 razy w tygodniu. Oczywiście do wyjazdu nie opuszczę ani jednego treningu. Teraz proszę o pomoc - co mogę robić, aby nie stracić efektów swojej pracy i czy w ogóle jest to możliwe, aby przerwać siłownię na miesiąc i w jakimś stopniu stracić efekty? Sprzętu siłowego nie będę mieć przez ten miesiąc. Zapomniałem dodać, że zacząłem biegać i robię to od tygodnia, zacząłem spokojnie od 2km, obecnie biegam 3,5km, co przekłada się na 17min. Czas na bieganie oczywiście tam znajdę, ale proszę o pomoc w ułożeniu jakiegoś "treningu domatora", coś, co mógłbym ćwiczyć na podłodze, dałoby mi w kość i pomogło zachować efekty, jakie sobie wypracowałem, no i oczywiście pomóc w redukcji. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam :)
Andrzej
Andrzej
Krzysztof Piekarz