Szacuny
1
Napisanych postów
22
Wiek
30 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1592
Jestem na if już prawie 3 tygodnie. Nie jem 20 i jem 4 godz.
czy można w jednym dniu w tygodniu wydłużyć czas spożywania posiłku do 8 godzin np w weekend??
Szacuny
6375
Napisanych postów
79334
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
775054
Nie widzę sensu zmniejszania. Szczególnie do takiej ilości. Ew. tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy np inaczej komuś nie pasuje. Jednak to należy dobrze przemyśleć, czy wtedy IF będzie dobrym rozwiązaniem.
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
IF ma być wygodne. Ja czasami miałem okno 2 godziny, a czasami 8 godziny.
Jak miałem 2 godziny to nie dlatego, że na siłe skracałem tylko bardzo mi to pasowało, bo np wracałem z zajęć o 20. Rób tak jak Ci wygodnie;) Wolisz danego dnia przedłużyć do 8 godzin, to zrób to.
Szacuny
6
Napisanych postów
535
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
10418
podłącze się jeszcze czy takie jedzenie dajmy od 19- 22 nie wpływa źle na prace jelit, jak wiadomo nie bez powodu mówiono kiedyś aby nie jeść na noc, bo wszyskto zalega w jelitach. Co o tym sądzicie. szczególnie taki śledź czy ryba. to 8 h się potrafi trawić.
Szacuny
131
Napisanych postów
1017
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
41556
IF ma być wygodne. Ja czasami miałem okno 2 godziny, a czasami 8 godziny.
Jak miałem 2 godziny to nie dlatego, że na siłe skracałem tylko bardzo mi to pasowało, bo np wracałem z zajęć o 20. Rób tak jak Ci wygodnie;)
Dla niektórych osób wygodne może być dostarczanie jedynie 1000 kcal na dzień, ale zarówno duży deficyt energetyczny, jak i znaczne skrócenie okna konsumpcji może wiązać się ze zwiększenie ryzyka szeregu problemów, włączając znaczne obniżenie aktywności tarczycy i nasilenie wydzielanie hormonów stresu.
Szacuny
131
Napisanych postów
1017
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
41556
Przy diecie 1000 kcal można poświęcać jeszcze mniej czasu na konsumpcję (może nawet jedynie 30 minut na dzień zamiast 2 godzin). Przykładowo z tego względu może być to dla niektórych osób wygodne. Z tym, że niekoniecznie jest to optymalne dla zdrowia i sylwetki.
Ograniczając się jedynie do kwestii wygody przy ustalaniu czasu trwania okna konsumpcji spora część osób mogłaby narobić sobie poważnych problemów i znacząco upośledzić swoje efekty redukcyjne. To, że nie stało się tak w Twoim przypadku nie stanowi gwarancji, że inni stosując takie podejście będę również zadowoleni.
Zmieniony przez - LukaszK w dniu 2014-03-16 10:42:48
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
No, a przy 0 kcal jeszcze mniej Tzn że głodówka 24/7 jest wygodna? O ucinaniu kalorii nic nie pisałem... Piszesz tak jakbym polecał przy krótszym oknie mniejszą ilość kalorii, a tak nie jest;) Kontrola kalorii to podstawa, ilość powinna być stała, bez względu na długość okna.
Nie robiłem codziennie 2 h postu, tylko wtedy kiedy mi to pasowało, czyli raz na tydzień. Codziennie byłoby to dla mnie niewygodne, bo bym chodził głodny. Wygoda to coś więcej niż czas spożywania dla mnie- to mnóstwo różnych zmiennych.
Zmieniony przez - Dremor w dniu 2014-03-16 12:10:33
Szacuny
131
Napisanych postów
1017
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
41556
Tak, dla niektórych osób głodówka 24/7 może być najwygodniejszą formą odchudzania.
Podstawowy problem polega na tym, że nie podkreśliłeś w swojej wypowiedzi, że słowo "wygoda" w kontekście odchudzania ma dla Ciebie tak szerokie znaczenie. Nie każdemu "wygoda" podczas stosowania diety kojarzy się automatycznie z brakiem nasilonego uczucia głodu, dobrym samopoczuciem i być może jeszcze wysoką wydolnością na treningach.
Dla niektórych wygoda, to może być jedynie czas zakupu produktów, czas przygotowania i spożywania posiłków.
Nie polecasz mniejszej ilości kalorii, ale z Twojej wypowiedzi można wywnioskować, że nie widzisz nic złego w skracaniu okna konsumpcji do 2 godzin na dzień. Natomiast przy takiej skrajności jest duże ryzyko pojawienia się problemów występujących często przy dużym deficycie energetycznym (np: znaczne obniżenie aktywności tarczycy, zwiększenie wydzielania hormonów stresu).
Zmieniony przez - LukaszK w dniu 2014-03-16 12:41:02