siema ludzie.
z nietypowym problemem: jak napije sie troszke wódzi, zaraz robie sie czerwony na twarzy, plamki itp wczesniej nigdy tego nie mialo miejsca, znajomy gadal, ze mial to samo ale przeszło samo z biegiem czasu, wiem,ze cos tam jest to zwiazane z cisnieniem ale idzie sie tego jakos pozbyc? krepujaca sprawa, zwlaszcza jak sa jakiec wycieczki klasowe walnie wodki w autobusie itp robie sie czerwony jak burak po malej ilosci wodki, z piwami roznie bywa.
z nietypowym problemem: jak napije sie troszke wódzi, zaraz robie sie czerwony na twarzy, plamki itp wczesniej nigdy tego nie mialo miejsca, znajomy gadal, ze mial to samo ale przeszło samo z biegiem czasu, wiem,ze cos tam jest to zwiazane z cisnieniem ale idzie sie tego jakos pozbyc? krepujaca sprawa, zwlaszcza jak sa jakiec wycieczki klasowe walnie wodki w autobusie itp robie sie czerwony jak burak po malej ilosci wodki, z piwami roznie bywa.
EntitySupr
Krzysztof Piekarz