Witajcie, około rok temu zacząłem ćwiczyć na siłowni, jak to na świeżaka oczywiście przsadzałem z cięzarami + do tego słaba rozgrzewka i teraz mam efekty.
Do rzeczy, po jakimś czasie ćwiczeń (klatki, barków, pleców) strasznie boli mnie jeden bark (palący ból w całym barku) a zaraz niedługo dochodzi do niego drugi. Podczas rozgrzewki (wymachy ramion) w obu barkach słysze 'chrupotanie', 'przeskakiwanie' ? Nie wiem jak to dobrze nazwać. Od pewnego czasu chodze też na boks, tzn chodziłem, bo od samego trzymania gardy i wyprowadzania ciosów ból rownież jest nie do zniesienia.
Po cwiczeniach gdy palący ból ustanie, gdy dotykam przedniej częsci barku czuje ból, tak jakby jego źródło.
W chwili obecnej mam przerwe od siłowni i boksu, tydzień temu byłem u znachora, ktory ustawił mi trzy wypadnięte dyski, w tym jeden pęknięty.
Wiem, że temat powtarzany wiele razy. Wiele z nich przeczytałem, ale ktoś słusznie napisał, że do każdego trzeba podchodzić indywidualnie.
Jest w stanie ktokolwiek mi pomóc jak się z tego wylizać żeby po jakims czasie znowu ból nie wracał ?
Do rzeczy, po jakimś czasie ćwiczeń (klatki, barków, pleców) strasznie boli mnie jeden bark (palący ból w całym barku) a zaraz niedługo dochodzi do niego drugi. Podczas rozgrzewki (wymachy ramion) w obu barkach słysze 'chrupotanie', 'przeskakiwanie' ? Nie wiem jak to dobrze nazwać. Od pewnego czasu chodze też na boks, tzn chodziłem, bo od samego trzymania gardy i wyprowadzania ciosów ból rownież jest nie do zniesienia.
Po cwiczeniach gdy palący ból ustanie, gdy dotykam przedniej częsci barku czuje ból, tak jakby jego źródło.
W chwili obecnej mam przerwe od siłowni i boksu, tydzień temu byłem u znachora, ktory ustawił mi trzy wypadnięte dyski, w tym jeden pęknięty.
Wiem, że temat powtarzany wiele razy. Wiele z nich przeczytałem, ale ktoś słusznie napisał, że do każdego trzeba podchodzić indywidualnie.
Jest w stanie ktokolwiek mi pomóc jak się z tego wylizać żeby po jakims czasie znowu ból nie wracał ?
Krzysztof Piekarz