Witam, pod koniec wakacji skręciłem kostkę, chyba nic poważnego się nie stało, miałem szynę na kilka dni,i nosiłem stabilizator wszystko elegancko, ale Opuchlizna się trzymała caluteńki czas.
Tydzien temu grałem na hali w piłkę i przy ostrym biegu nagle chciałem zrobić jakiś zwód i prach.... Trzask na całą halę, stopa prawie o 180 stopni wykrzywiona i oto efekt:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3f296f772c29d1ff.html
Do lekarza trzeba czekać miesiąc.. A itak wiem co będzie "dzien dobry dobry, szyna i do widzenia" i po jakimś czasie to samo.
Problem w tym że : Chodzę , nawt moge biegać, tylko boli jak cholera i zaraz bania rośnie ( nie w głowie ^^ ) i pod kostką coś miękkiego jest, i to właśnie promoeniuje takim dziewnym bólem
Gdzie się udać, czekać na wizytę ,czy może udać się do prywatnego lekarza? Czy Pogotowie ( nie wiem)
Zmieniony przez - XimCio w dniu 2013-12-10 15:31:23
Zmieniony przez - XimCio w dniu 2013-12-10 15:31:47
Tydzien temu grałem na hali w piłkę i przy ostrym biegu nagle chciałem zrobić jakiś zwód i prach.... Trzask na całą halę, stopa prawie o 180 stopni wykrzywiona i oto efekt:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3f296f772c29d1ff.html
Do lekarza trzeba czekać miesiąc.. A itak wiem co będzie "dzien dobry dobry, szyna i do widzenia" i po jakimś czasie to samo.
Problem w tym że : Chodzę , nawt moge biegać, tylko boli jak cholera i zaraz bania rośnie ( nie w głowie ^^ ) i pod kostką coś miękkiego jest, i to właśnie promoeniuje takim dziewnym bólem
Gdzie się udać, czekać na wizytę ,czy może udać się do prywatnego lekarza? Czy Pogotowie ( nie wiem)
Zmieniony przez - XimCio w dniu 2013-12-10 15:31:23
Zmieniony przez - XimCio w dniu 2013-12-10 15:31:47
Krzysztof Piekarz