Szacuny
0
Napisanych postów
8
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
208
Witam wszystkich bardzo serdecznie! :) Przygotowuję się do zawodów i mam do zbicia jakieś 5-6 kg w 3 tygodnie. Problem w tym, że poziom mojej tkanki tłuszczowej jest na dość niskim poziomie. Nie chcę się odwadniać, bo nie raz już to robiłem i jestem po tym strasznie osłabiony, a w dodatku ważenie jest w dniu zawodów. Prosiłbym Was o pomoc i ewentualnie jakieś rady jak do tego podejść, żeby mocno się nie osłabić, ani nie stracić zbyt dużo tkanki mieśniowej. Pozdrawiam
Zmieniony przez - Patryklee w dniu 2013-11-28 19:00:46
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
208
No póki co tyle to i ja wiem :P Chodziło mi bardziej o rozłożenie wartosci odżywczych w poszczególnych porach, kiedy bede mogl sobie pozwolic na wegle, jak mam stać z bialkami i tłuszczami.
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
208
Dokładnie tak, węgle ograniczone do 50g i mniej na dzień w 3 posiłkach, brak warzyw i owoców, zero skrobii i soli. Do tego co noc robiłem sobie gorące kąpiele, sauna, a w noc przed ważeniem wzialem 2 tabletki aspiryny i zalozylem na siebie pare par spodnii i ogólnie grubo sie ubralem do snu. Kilogram mniej po takiej nocy. Woda ograniczona do minimum. Mimo dosc odczuwalnego oslabienia do momentu wazenia to po jednym konkretnym posilku moglem walczyc na full obrotach, nie wiem czy to kwestia akurat tego, czy po prostu adrenaliny ale nie czulem sie jakos bardzo przemeczony tym odwadnianiem. Pozdrawiam :)