Shrimp - wiem, że nie ma się czym chwalić i że micha tragedia. Połowa wczorajszego jedzenia była przyniesiona przez teściową, i wiem że to nie jej wina, że sama to zjadłam. Wpisałam to, żeby nie udawać przed nikim, że jest super.
Bombelek - to że czytam, nie znaczy, że moja micha jest czysta. Wiem, że robię źle, ale szukam lepszej drogi w praktyce. I nie boję się ćwiczyć codziennie po godzinę, nie mam celu na 15kg, a na w sumie 10cm z ciała. Problem mam ze stałą motywacją, ze zmieszczeniem się w budżecie oraz wciśnięciem tego białka i warzyw. Mimo tego dziękuję, część Twoich uwag jest dla mnie ważna. Obiecuję się poprawić :)
Bombelek - to że czytam, nie znaczy, że moja micha jest czysta. Wiem, że robię źle, ale szukam lepszej drogi w praktyce. I nie boję się ćwiczyć codziennie po godzinę, nie mam celu na 15kg, a na w sumie 10cm z ciała. Problem mam ze stałą motywacją, ze zmieszczeniem się w budżecie oraz wciśnięciem tego białka i warzyw. Mimo tego dziękuję, część Twoich uwag jest dla mnie ważna. Obiecuję się poprawić :)

