Chrzęszczenie się nasiliło, dlatego zwróciłam na nie uwagę. Jeśli chodzi o ból, to nie jest on jakiś super mocny, ale jednak trochę przeszkadza.
Przysiad mam robić bez obciążenia?
Lubię suwnicę. Mam na niej, że tak powiem jeszcze trochę luzu, tzn. dałabym radę zrobić na niej serię z większym obciążeniem, ale się wstrzymuję. Wolałabym z tego ćwiczenia nie rezygnować. Ewentualnie mogę zmniejszyć obciążenie a wydłużyć serie.
Zawsze miałam silne nogi. Z górą jest gorzej.
A jak to jest z prostowaniem nóg w siedzeniu. Prostować do końca, czy zostawić minimalnie ugięte przy końcowej fazie ruchu?
A jakby zamiast marszy orbitrek? Same marsze, nawet szybkie, wydają mi się sposobem na bezproduktywne marnowanie cennego czasu.
Zmieniony przez - zkrainyczarow w dniu 2013-09-30 10:15:37
Przysiad mam robić bez obciążenia?
Lubię suwnicę. Mam na niej, że tak powiem jeszcze trochę luzu, tzn. dałabym radę zrobić na niej serię z większym obciążeniem, ale się wstrzymuję. Wolałabym z tego ćwiczenia nie rezygnować. Ewentualnie mogę zmniejszyć obciążenie a wydłużyć serie.
Zawsze miałam silne nogi. Z górą jest gorzej.
A jak to jest z prostowaniem nóg w siedzeniu. Prostować do końca, czy zostawić minimalnie ugięte przy końcowej fazie ruchu?
A jakby zamiast marszy orbitrek? Same marsze, nawet szybkie, wydają mi się sposobem na bezproduktywne marnowanie cennego czasu.
Zmieniony przez - zkrainyczarow w dniu 2013-09-30 10:15:37
)
. Następnym razem nie będzie już tłumaczenia, a jedynie wypiska.

.
. Jak pech to pech.
