Witajcie
Otóż w tamtym tygodniu w sobote gry zaczynałem trening nóg przysiadami ze sztangą z tyłu przy rozgrzewce dopadł mnie taki pulsujący ból głowy przez który byłem zmuszony przerwać trening bo po prostu przez ten ból nie dało rady dalej trenować...
Po tym wydarzeniu na co dzień w okolicy zatok czuje jakby taki "ucisk" i czasami w okolicy czoła czuje ból głowy, w czwartek robiłem plecy i przy martwym ciągu ból był podobny z tyłu głowy ale już nie taki silny ale od razu przerwałem serie. Miał ktoś może coś podobnego ?
Dodam jeszcze że dzień przed treningiem nóg ostro mnie przewiało w robocie i też mnie głowa ale nie tak silnie jak przy nogach, ten ból był taki dziwny, pulsujący, nigdy czego takiego nie odczuwałem, nie mam pojęcia czy to przez to przewianie...
Ogólnie to zawsze miałem wrażliwą glowę i wystarczyło że wyszedlem do okna, lekkie przewianie i mnie bolała, ale nigdy przy ćwiczeniach na siłowni tak głowa mnie nie bolała a ćwicze ok rok.
Zauważyłem że ten ból to tylko wtedy gdy wykonuje martwy ciąg i przysiady.
Otóż w tamtym tygodniu w sobote gry zaczynałem trening nóg przysiadami ze sztangą z tyłu przy rozgrzewce dopadł mnie taki pulsujący ból głowy przez który byłem zmuszony przerwać trening bo po prostu przez ten ból nie dało rady dalej trenować...
Po tym wydarzeniu na co dzień w okolicy zatok czuje jakby taki "ucisk" i czasami w okolicy czoła czuje ból głowy, w czwartek robiłem plecy i przy martwym ciągu ból był podobny z tyłu głowy ale już nie taki silny ale od razu przerwałem serie. Miał ktoś może coś podobnego ?
Dodam jeszcze że dzień przed treningiem nóg ostro mnie przewiało w robocie i też mnie głowa ale nie tak silnie jak przy nogach, ten ból był taki dziwny, pulsujący, nigdy czego takiego nie odczuwałem, nie mam pojęcia czy to przez to przewianie...
Ogólnie to zawsze miałem wrażliwą glowę i wystarczyło że wyszedlem do okna, lekkie przewianie i mnie bolała, ale nigdy przy ćwiczeniach na siłowni tak głowa mnie nie bolała a ćwicze ok rok.
Zauważyłem że ten ból to tylko wtedy gdy wykonuje martwy ciąg i przysiady.
Krzysztof Piekarz