Witam! Potrzebuję pomocy w naprawie mojego metabolizmu.
Zawsze byłam dość szczupła. Rok temu przez stres mało jadłam, co odbiło się efektem na wadze gdy stresy już minęły. Ja wiem, że to co teraz napiszę wydam się bardzo niemądre, ale zawsze ważyłam w okolicach 43-44 kg przy wzroście 155 cm. Obecne ważę 47 kg. Nie chodzi mi o to aby za wszelką cenę schudnąć (choć byłoby fajnie bo przy tamtej wadze bardzo dobrze się czułam w swoim ciele) lecz poprawić mój metabolizm bo widzę teraz że przez niedobór kalorii spowolnił się i każda dodatkowa kaloria powoduje wzrost wagi, a do tego czuję się ociężała i bez energii. Dodatkowo mam co jakiś czas straszliwe napady głodu i wtedy zawsze sięgam po słodycze. Bardzo się się po tym czuję. I właśnie również z tego względu potrzebuję pomocy, bo wiem że takie przeginanie ze słodyczami może się dla mnie źle skończyć.
Próbowałam sama coś kombinować, ale nie wychodzi mi to...
Układałam sobie jakąś dietę, kupiłam animal cut fat burner, który miał podkręcić metabolizm, ale nic to nie daje.
Odżywiam się bardzo zdrowo (oprócz tych nieszczęsnych słodyczy...), nie jem w fast foodach, biegam.
Dlatego potrzebuję pomocy osoby bardziej kompetentnej, ponieważ nie wiem już co mam więcej zrobić.
Pozdrawiam!
Zawsze byłam dość szczupła. Rok temu przez stres mało jadłam, co odbiło się efektem na wadze gdy stresy już minęły. Ja wiem, że to co teraz napiszę wydam się bardzo niemądre, ale zawsze ważyłam w okolicach 43-44 kg przy wzroście 155 cm. Obecne ważę 47 kg. Nie chodzi mi o to aby za wszelką cenę schudnąć (choć byłoby fajnie bo przy tamtej wadze bardzo dobrze się czułam w swoim ciele) lecz poprawić mój metabolizm bo widzę teraz że przez niedobór kalorii spowolnił się i każda dodatkowa kaloria powoduje wzrost wagi, a do tego czuję się ociężała i bez energii. Dodatkowo mam co jakiś czas straszliwe napady głodu i wtedy zawsze sięgam po słodycze. Bardzo się się po tym czuję. I właśnie również z tego względu potrzebuję pomocy, bo wiem że takie przeginanie ze słodyczami może się dla mnie źle skończyć.
Próbowałam sama coś kombinować, ale nie wychodzi mi to...
Układałam sobie jakąś dietę, kupiłam animal cut fat burner, który miał podkręcić metabolizm, ale nic to nie daje.
Odżywiam się bardzo zdrowo (oprócz tych nieszczęsnych słodyczy...), nie jem w fast foodach, biegam.
Dlatego potrzebuję pomocy osoby bardziej kompetentnej, ponieważ nie wiem już co mam więcej zrobić.
Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz