Witam.
Mam do was takie pytanie otóż wcześniej już miałem styczność z siłownią (warunki domowe) lecz miałem przerwę i teraz wróciłem znowu do tego wspaniałego sportu.
Otóż przejdźmy do sedna... sprawa wygląda tak, że pracuję obecnie na 3 zmiany praca fizyczna jestem trochę po niej styrany. Otóż mam takie pytanie, wybrałem sobie metodę ćwiczeń aby każdego dnia ćwiczyć jedną partię mięśniową dajmy przykład:
Dzień pierwszy - ćwiczę biceps wykonuję ok 3-4 różne ćwiczenia po 3 serie po 10 powtórzeń średnio zajmuje mi to jakieś 45 min nie licząc rozgrzewki przed ćwiczeniami.
Tak samo dzień drugi - ćwiczę klatkę wykonując 3-4 różne ćwiczenia itd.
w ciągu całego tygodnia robię tak, że mam przerwę od ćwiczeń w środę i niedzielę.
Czy taka metoda ćwiczenia ma jakiś sens?
Pozdrawiam.
Mam do was takie pytanie otóż wcześniej już miałem styczność z siłownią (warunki domowe) lecz miałem przerwę i teraz wróciłem znowu do tego wspaniałego sportu.
Otóż przejdźmy do sedna... sprawa wygląda tak, że pracuję obecnie na 3 zmiany praca fizyczna jestem trochę po niej styrany. Otóż mam takie pytanie, wybrałem sobie metodę ćwiczeń aby każdego dnia ćwiczyć jedną partię mięśniową dajmy przykład:
Dzień pierwszy - ćwiczę biceps wykonuję ok 3-4 różne ćwiczenia po 3 serie po 10 powtórzeń średnio zajmuje mi to jakieś 45 min nie licząc rozgrzewki przed ćwiczeniami.
Tak samo dzień drugi - ćwiczę klatkę wykonując 3-4 różne ćwiczenia itd.
w ciągu całego tygodnia robię tak, że mam przerwę od ćwiczeń w środę i niedzielę.
Czy taka metoda ćwiczenia ma jakiś sens?
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
