Witam,
Mam pewien problem. Od pięciu miesięcy trenuję bieganie.Od jakiegoś czasu bolało mnie w pachwinie (pewnie mięsień przywodziciela) podczas dnia nawet gdy nie trenowałem. Trwało to około dwóch tygodni. Potem ból w ciągu dnia ustał, ale za to boli mnie po przebiegnięciu około 2-3 km.Gdy na chwilę idę to przestaje boleć i potem jak zacznę biegnąć znowu po chwili zaczyna się ból.Gdy chodzę (nawet po górach) nie boli mnie wogóle.Dodatkowo czasem noga poniżej kolana lub nawet powyżej bardzo mnie "rwie".Czy wiecie co zrobić, żeby mnie nie bolało?Bardzo proszę o pomoc ;)
Mam pewien problem. Od pięciu miesięcy trenuję bieganie.Od jakiegoś czasu bolało mnie w pachwinie (pewnie mięsień przywodziciela) podczas dnia nawet gdy nie trenowałem. Trwało to około dwóch tygodni. Potem ból w ciągu dnia ustał, ale za to boli mnie po przebiegnięciu około 2-3 km.Gdy na chwilę idę to przestaje boleć i potem jak zacznę biegnąć znowu po chwili zaczyna się ból.Gdy chodzę (nawet po górach) nie boli mnie wogóle.Dodatkowo czasem noga poniżej kolana lub nawet powyżej bardzo mnie "rwie".Czy wiecie co zrobić, żeby mnie nie bolało?Bardzo proszę o pomoc ;)
Krzysztof Piekarz