Byczku, ja słabej psych nie mam, ale wierz mi, nie ubliżając nikomu, jest wielu co w ten sposób kończy. Tydzień temu kumpel przyprowadził swojego kuzyna po to by doradzić co ma brać, więc pytam się go co chce osiągnąc, a on masę, masę, masę. Więc mówię mu dieta, dieta, dieta. A on mi na to że jak ma brać kreatynę, białko i gainera, a ja się pytam jak długo ćwiczy, a on na to że od tygodnia, więc spytałem się czy dobrze się czuje, a on że tak, a pyta się o to bo ktoś mu powiedział że to dobrze działa
na masę, więc mówię że owszem , ale nie na tym stopniu stażu, a on nagle mi wali pytanie ,,to co ja mam brać, bo na razie biorę teścia i chciałbym go suplami wspomóc, żeby lepiej masę złapać" , w tym momęcie mnie zatkało.
Chłopak ma dopiero 17 lat, zielonego pojęcia o diecie nie ma, zielonego pojęcia o treningu, zielonego pojęcia o suplementacji, a na sam początek przygody z kulturystyką już za koks się łapie! I właśnie dlatego ostatnio jestem wyczulony na tym punkcie. A prawda jest taka że ten chłopaszek to nie jest jakiś odosobniony przypadek, daję głowy że takich pseudo pakerów jest więcej.
Leniwy i d****nie eksperymentujący Słabeusz
Siła mięśni to 20% całej siły! 80% to wytrwałość i odporność psychiczna!!!