Szacuny
0
Napisanych postów
36
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
366
Nie wiem, czy jestem zbyt niecierpliwy, czy nie, ale wydaje mi się, że 1,5 miesiąca jedzenia 7 wysokokalorycznych, wysokobiałkowych i wysokowęglowodanowych posiłków dziennie powinno dać jakieś rezultaty. Tymczasem lipa jest.
Ćwiczę 3 razy w tygodniu, po ok 45 minut. Trening A: klatka, plecy, biceps, brzuch; B: barki, triceps, nogi.
Dieta w dzienniku.
Szacuny
0
Napisanych postów
36
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
366
ok. Widzę, że pierwszy problem to chyba to, że źle wyliczyłem zapotrzebowanie, ale liczyłem je ponad miesiąc temu i wtedy wyszło mi 3040kcal. Teraz zkorzystałem z tego postu https://www.sfd.pl/Zapotrzebowanie_kaloryczne__Całkowita_Przemiana_Materii-t126880.html i wyszło mi 3823kcal. Tylko czy od znacznego zwiększenia ilości posiłków, kcal itp w porównaniu z dotychczasowym trybem życia nie powinno choć trochę kg przybyć? Jestem tym już mega zmęczony, zabieram do pracy codziennie 3 posiłki, w sumie zjadam 7. Wydaje mis ię, że nie robię nic tylko gotuję i jem, a tu jeszcze żadnych efektów, masakra...
Zmieniony przez - kolezka84 w dniu 2013-08-09 11:46:18
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
17819
Napisanych postów
133470
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467379
Dodaj jakieś urozmaicenie, a nie pierś cały czas, monotonia też dobra nie jest. Jak waga 64 aktualna to bym został na bilansie 3200. Mozesz trochę smieciowego jedzenia dodać, czekoladę gorzką czy kebaba zjeść, pizze moze się ruszy coś.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Szacuny
1396
Napisanych postów
35562
Wiek
43 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
150829
ja bym zmodyfikował gruntownie tę dietę,
po pierwsze nie utrudniaj sobie życia 7 posiłkami. Wystarczy 4 - 5, lub nawet 3 duże i dwie mniejsze, przenośke przekąski
po drugie, zapomnij o idiotycznych wymysłąch typu twaróg z oliwą.
Zapomnij też o teoriach że nie jes się węgli na noc - je się, n awet na redukcji.
Mięsi z piersi z kurczaka jedz okazjonalnie jeśli lubisz, ale postaw na bardziej konkretne produkty takie jak wieprzowina, wołowina, wątrobka, a jeśli drób - to np. udka
daj wiecej tłuszczu i nie koneicznie oliwy i oleju lnianego