Moim zdaniem dieta low carb to dieta do 150 węgli max - i wtedy powinna być tak nazywana. Na low carbie to ja swojego czasu miałem 20/30 gram węgla których nie dało się uciąć z oczywistej ich zawartości w źródłach innych wartości odżywczych, nie wliczając warzyw oczywiście. Nie wiem, czy przy 69 kg 2600 na redukcji to dobry pomysł, bo moim zdaniem to lekka przesada - 2400, czy tak jak zaproponowałeś w drugim zrzucie jest jak najbardziej ok na początek (oczywiście w perspektywie dalszego, stopniowego ucinania).
Po bieganiu (aero) nie jest potrzebne źródła węglowodanów - co innego po interwałach, czy ich odmianom - np hiit - nie wiem do końca jak to z tym bieganiem Twoim jest, bo raz piszesz, że interwały, a drugi raz że bieganie ;) Co do biegania rano, czy po treningu to ja powiem tak, że biegam długodystansowo łącząc to z siłownią i nie zauważyłem na przestrzeni treningów (a zdarzały się sesje nawet 60 minutowych cardio bez śniadania) jakiejkolwiek utraty mięśni, a żadnymi suplementami się nigdy nie posiłkowałem. Po siłowni zawsze biegam co najmniej 30/40 minut i nic takowego również nie zauważyłem. Jedz, ćwicz i zmieniaj na podstawie własnych obserwacji - z tym, że to ostatnie jest najbardziej znaczące, bo nikt na forum prorokiem nie jest i nie wywróży Ci idealnego wyjścia ;) Redukcja nie przynosi efektów to albo, mądrzej - zwiększaj hiit/intensywność treningów/aero (i w takiej kolejności bym próby proponował), bądź nieco mniej mądrze w moim przeświadczeniu - zmniejszaj ilość przyjmowanych kalorii. Powodzenia ;)
Zmieniony przez - erde91 w dniu 2013-07-26 16:04:16
Po bieganiu (aero) nie jest potrzebne źródła węglowodanów - co innego po interwałach, czy ich odmianom - np hiit - nie wiem do końca jak to z tym bieganiem Twoim jest, bo raz piszesz, że interwały, a drugi raz że bieganie ;) Co do biegania rano, czy po treningu to ja powiem tak, że biegam długodystansowo łącząc to z siłownią i nie zauważyłem na przestrzeni treningów (a zdarzały się sesje nawet 60 minutowych cardio bez śniadania) jakiejkolwiek utraty mięśni, a żadnymi suplementami się nigdy nie posiłkowałem. Po siłowni zawsze biegam co najmniej 30/40 minut i nic takowego również nie zauważyłem. Jedz, ćwicz i zmieniaj na podstawie własnych obserwacji - z tym, że to ostatnie jest najbardziej znaczące, bo nikt na forum prorokiem nie jest i nie wywróży Ci idealnego wyjścia ;) Redukcja nie przynosi efektów to albo, mądrzej - zwiększaj hiit/intensywność treningów/aero (i w takiej kolejności bym próby proponował), bądź nieco mniej mądrze w moim przeświadczeniu - zmniejszaj ilość przyjmowanych kalorii. Powodzenia ;)
Zmieniony przez - erde91 w dniu 2013-07-26 16:04:16
