Emlow ale ględzisz nie na temat...
Czatas - na jakiejś gali jeśli się walczy to nie ma problemu z łamaniem. To już przeciwnika problem jak się broni przed duszeniem. Mogą mu nawet zęby się cofnąć i nic. Nie wiem jak jest z tym na amatorskich zawodach ale podejrzewam że tak samo.
Na treningu tylko głupio tak robić ale na gali to co innego
Czatas - na jakiejś gali jeśli się walczy to nie ma problemu z łamaniem. To już przeciwnika problem jak się broni przed duszeniem. Mogą mu nawet zęby się cofnąć i nic. Nie wiem jak jest z tym na amatorskich zawodach ale podejrzewam że tak samo.
Na treningu tylko głupio tak robić ale na gali to co innego
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
