Rozważam sobie tak teoretycznie sposób na oporne, genetycznie smukłe łydki i chciałem poznać opinię doświadczonych osób co o tym sądzą;
zakładając standardowy plan treningowy Pon / Śr / Pt np. w systemie push/pull/legs co gdyby łydki robić zupełnie oddzielnie czyli Wt / Czw / Sob ? Tego dnia robimy tylko łydki, dlaczego tak?:
1. zauważyłem że oporne łydki potrzebują dużo większego bodźca niż jeden dzien w tygodniu
2. ćwiczenie ich pod koniec każdego dnia treningowego jest OK ale ma jedną wadę, często trudno po ciężkim treningu wydobyć z siebie dodatkowe zapasy energii na porządne styranie łydek, a robione po łebkach nie reagują
3. mamy teoretycznie dzień regeneracyjny, ale przy dobrej diecie i wypoczynku nie powinno być problemu z tak niedużą grupą jak łydki, wydaje mi się że nie powinno to zaburzać regeneracji
4. jedyny minus jaki widzę to czas, po prostu trzeba wygospodarować dodatkowe dni
co myślicie?
zakładając standardowy plan treningowy Pon / Śr / Pt np. w systemie push/pull/legs co gdyby łydki robić zupełnie oddzielnie czyli Wt / Czw / Sob ? Tego dnia robimy tylko łydki, dlaczego tak?:
1. zauważyłem że oporne łydki potrzebują dużo większego bodźca niż jeden dzien w tygodniu
2. ćwiczenie ich pod koniec każdego dnia treningowego jest OK ale ma jedną wadę, często trudno po ciężkim treningu wydobyć z siebie dodatkowe zapasy energii na porządne styranie łydek, a robione po łebkach nie reagują
3. mamy teoretycznie dzień regeneracyjny, ale przy dobrej diecie i wypoczynku nie powinno być problemu z tak niedużą grupą jak łydki, wydaje mi się że nie powinno to zaburzać regeneracji
4. jedyny minus jaki widzę to czas, po prostu trzeba wygospodarować dodatkowe dni
co myślicie?
Krzysztof Piekarz
i w ogóle prosi mnie żebym nie robił więcej masy bo przestanę się jej podobać - kobiety chyba generalnie wolą sylwetki Fit niż BB - przynajmniej moja tak ma