Witam, zwracam się do Was z prośbą o pomoc, bo już sama nie mam siły
Otóż jakieś 4 lata temu miałam dosyć mocny uraz nosa (złamania podobno nie było, coś mocno "chrupnęło" podczas uderzenia, polała się krew...). Potem to się zagoiło, a przynajmniej tak mi się wydawało. Po tamtym incydencie, przy każdej okazji nawet lekkiego ciosu przyjętęgo na nos leci mi krew z jednej dziurki (przegroda jest nieco skrzywiona, ale wg lekarza nie wymaga ingerencji).
Jednak te mniejsze lub większe krwawienia bardzo przeszkadzają w walce czy podczas sparingów/treningów.
Może ktoś miał lub ma podobny problem i podpowie mi, co można z tym zrobić???
Otóż jakieś 4 lata temu miałam dosyć mocny uraz nosa (złamania podobno nie było, coś mocno "chrupnęło" podczas uderzenia, polała się krew...). Potem to się zagoiło, a przynajmniej tak mi się wydawało. Po tamtym incydencie, przy każdej okazji nawet lekkiego ciosu przyjętęgo na nos leci mi krew z jednej dziurki (przegroda jest nieco skrzywiona, ale wg lekarza nie wymaga ingerencji).
Jednak te mniejsze lub większe krwawienia bardzo przeszkadzają w walce czy podczas sparingów/treningów.
Może ktoś miał lub ma podobny problem i podpowie mi, co można z tym zrobić???
Krzysztof Piekarz
:D