Szacuny
0
Napisanych postów
29
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2309
Każdy broni swojego, ale jeśli dietetyk uważa wegetarianizm za patologię żywieniową, to nie chciałbym z nim współpracować. Kolejna sprawa mieć pojęcie oraz wyobrażenie dobrze zbilansowanej diety, to jedno, a jak nasz codzienny jadłospis zostaje weryfikowany przez codzienność, to drugie. Swoją drogą widziałem, że Tobie też się zdarzają frytki w maku i tym podobne rzeczy, czy to świadczy o braku wiedzy? No właśnie.
Zmieniony przez - lakistrajk w dniu 2013-05-29 20:22:01
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2309
Haha, proszę bardzo, możesz ponawiać. Ale ja nie czuje się w obowiązku, ani też nie mam chęci przedstawiać takich rzeczy doświadczonemu dietetykowi. Kolejna sprawa, że w obecnych czasach ciężko o dobrze zbilansowaną dietę wszystkożerców. Niedobory pewnych witamin, czy minerałów mają praktycznie WSZYSCY.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351487
A co to są pewne witaminy i minerały? I skąd osąd, że ciężko o dobrze zbilansowaną dietę osób jedzących mięso? I ponawiam - na jakiej podstawie takie osądy stawiasz, skoro nie potrafisz dobrze rozpisać diety dla samego siebie?
I jaki to postęp przez te 2 lata osiągnąłeś, że nie jest to post miarodajny?
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2013-05-29 20:29:45
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
51
Cóż to czy ktoś nie je mięsa to jego indywidualna sprawa a zarazem temat rzeka... wie o tym pewnie każdy kto jest wege. Tak czy siak wegetarianinem jestem od wielu lat i to się nie zmieni, wierzę, że dobrze zbilansowana dieta spokojnie pozwala zastąpić mięso. Pomijając ten fakt prosiłbym jednak o subiektywną ocenę w/w planu żywieniowego biorąc pod uwagę redukcje na której mi zależy...
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2309
Żeby daleko nie szukać, to chociażby witamina B12 i selen. Poza tym źródła z których pochodzi mięso przemysłowe, hormony, to wszystko ma wpływ na organizm. Postęp jest uwarunkowany nie tylko wiedzą, ale także determinacją oraz innymi faktorami. Mi się nie chciało w tym okresie robić, bo był to zbyt fajny okres na wprowadzanie jakichkolwiek ograniczeń, czy zmian.