Na kilometr mam czas 4:20 co oznacza dwuję za bieg. Przez ostatnie dwa lata chorowałem i biegać nie mogłem (praktycznie zero ruchu) a teraz kiedy mogę już normalnie wszystko robić to taki cienki czas. Moje pytanie to jak biegać (dystans, tempo, codziennie/co drugi dzień) aby jak naszybciej dojść do czasu 4:00 lub jeszcze lepszego. Wiem że nie da się odrazu osiągnąć wyniku mam jednak jakiś miesiąc czasu. Czy uda mi się choć trochę poprawić wynik? Powiem jeszcze że jak przebiegłem połowe dystansu to nie miałem już praktycznie sił i parłem naprzód jedynie dzięki sile woli.
Z góry dziękuję za pomoc
***myślałeś że gadasz z baranem? NIKT nie przypuszczał że otworze drzwi taranem***
Z góry dziękuję za pomoc
***myślałeś że gadasz z baranem? NIKT nie przypuszczał że otworze drzwi taranem***
Krzysztof Piekarz