Teraz to wygląda lepiej, ale są wciąż niedociągnięcia. W posiłku 5 nie ma prawie wcale białka, a jakieś być musi. Posadź sobie jedno jajko do tego jak już Ci ta karkówka nie w smak
. Do śniadania dorzuciłbym owsiankę albo jeśli nie trawisz to choćby ryżankę. Jak tniesz węgle to nie dostarczaj ich aż tyle z owoców. Trochę przytyjesz na pewno. Do rozmiarów z przed redukcji raczej nie wrócisz
. A nawet jeśli to w razie czego będziesz trzymał dietkę. Ogólnie do 2000 kcal musisz wrócić w miarę szybko bo to sporo poniżej twojego BMR. Potem zwolnij i idź spokojnie aż do 2600.
. Do śniadania dorzuciłbym owsiankę albo jeśli nie trawisz to choćby ryżankę. Jak tniesz węgle to nie dostarczaj ich aż tyle z owoców. Trochę przytyjesz na pewno. Do rozmiarów z przed redukcji raczej nie wrócisz
. A nawet jeśli to w razie czego będziesz trzymał dietkę. Ogólnie do 2000 kcal musisz wrócić w miarę szybko bo to sporo poniżej twojego BMR. Potem zwolnij i idź spokojnie aż do 2600.