Doskonale ma się u nas antynauka, leczenie wodą, uzdrawianie, bioprądy, homeopatia, biorezonans, alternatywne, szkodliwe dla zdrowia diety, podejrzane środki „spod lady” (np. chińskie zioła odchudzające). Bardzo często za efekty wspomnianych terapii odpowiada efekt placebo. Oddziaływanie placebo jest procesem, ciągiem psychologiczno-fizjologicznych reakcji spowodowanych oczekiwaniem pozytywnego skutku terapii. Dlatego badania naukowe często polegają na podawaniu jednej grupie leku, a drugiej placebo (np. glukozy, maltodekstryny lub innej, prawie obojętnej substancji np. samej zawiesiny olejowej do iniekcji, bez leku) – po to, aby udowodnić, iż lek jest bardziej skuteczny, niż placebo.

  1. Nieaktywny krem wywołuje wrażliwość na ból!
  2. Efekt nocebo a przerwanie terapii lekami
  3. Efekt nocebo a terapia statynami
  4. Efekt nocebo a osiągi w sprincie
  5. Podsumowanie 

Takie same metody dotyczą zwierząt. Przykładowo, gdy jednej grupie szczurów naprawdę wycina się jajniki czy jądra, to na drugiej dokonuje się tylko operacji udawanej. Często jedna grupa zwierząt otrzymuje np. zawiesinę leku w wodzie lub na oleju, a inna iniekcje z nieaktywnego związku (np. samego oleju).

Istnieje też druga strona medalu. Efekt nocebo pokazuje, jakie mogą być skutki negatywnych oczekiwań. W kategoriach ewolucyjnych efekty nocebo i placebo współistnieją, sprzyjając mechanizmom percepcyjnym, które przewidują zagrożenia i niebezpieczne zdarzenia (efekty nocebo) oraz promują zachowania pożądane i bezpieczne (efekty placebo). W randomizowanych badaniach klinicznych kontrolowanych placebo pacjenci, którzy otrzymali placebo, często zgłaszają działania niepożądane (nocebos) podobne do obserwowanych u pacjentów otrzymujących prawdziwe leki.

Efekty nocebo (i placebo) angażują złożony zestaw nerwów w ośrodkowym układzie nerwowym, które modulują percepcję dotyku, nacisku, bólu i temperatury. Cena i wygląd opakowania leku czy suplementu diety również wpływają na efekt placebo. Np. istnieją mężczyźni, którzy skarżą się na to, iż stosowanie kreatyny wywołało u nich agresję. W badaniach naukowych nawet cukier i niewielka dawka kofeiny (80 mg) potrafiła wywołać bezsenność i agresję. Było to tym bardziej zabawne, iż większość ludzi nie odczuwa nawet efektów tak małej ilości kofeiny, jakiej używano w eksperymencie, gdyż regularnie piją kawę, herbatę, kakao lub sięgają po środki przedtreningowe z kofeiną.

Nieaktywny krem wywołuje wrażliwość na ból!

Tinnermann i wsp. ocenili odpowiedzi zdrowych uczestników, którzy otrzymali dwa kremy placebo, oznaczone dwiema różnymi cenami i przedstawione w dwóch pudełkach, które miały cechy marketingowe drogich i tanich leków. Kremy opisano, jako produkty łagodzące swędzenie, ale wywołujące miejscową hiperalgezję (nasilone odczuwanie bólu). Wszystkie kremy, w tym kontrolne, były identyczne i nie zawierały składników aktywnych.

Efekt hiperalgezji wywołanej przez nocebo był silniejszy dla kremu z wyższej półki, w porównaniu do tańszego. Zastosowanie obrazowania ujawniło, iż większa cena spowodowała silniejszą aktywację w rejonie kory przedczołowej.

W obrębie przedniego zakrętu kory obręczy wyróżnia się – z funkcjonalnego punktu widzenia – począwszy od części rostralnej (dziobowej), trzy zasadnicze obszary: [2]

  • rostralny obszar ACC (rostral ACC – rACC), czasem określany w literaturze, jako przedni (anterior rostral cingulate zone)
  • obszar grzbietowy (dorsal ACC – dACC), określany też, jako tylna część rostralnej części ACC (posterior rostral cingulate zone)
  • obszar położony w tylnej, ogonowej części przedniego zakrętu obręczy – kora motoryczna zakrętu (caudal cingulate zone – cACC).

Wspomniane trzy obszary położone są nad spoidłem wielkim (corpus callosum).

Naukowcy wykazali, iż droższy krem wywołał inne oddziaływanie w obszarze przednim zakrętu kory obręczy, znanym jako rostralny obszar ACC (rostral ACC – rACC; ang. rostral anterior cingulate cortex) oraz w rejonie istoty szarej okołowodociągowej (ang. periacqueductal gray; PAG), w porównaniu do kremu tańszego. W przypadku droższego kremu mieliśmy do czynienia z indukcją nocycepcji w rejonie podkorowym oraz w rdzeniu kręgowym (są to obszary, które są również zaangażowane w redukcję bólu indukowaną placebo). Nocycepcja oznacza fizjologiczny proces odbierania, odczuwania bólu i reakcję na ból (odruch bólowy). [3] A więc droższy krem wywołał indukcję odczuwania bólu. Wykazano dezaktywację rostralnego obszaru ACC oraz aktywację PAG i rdzenia kręgowego, co spowodowało wzrost nocycepcji. [1]

efekt nocebo

Efekt nocebo a przerwanie terapii lekami

Informowanie pacjentów, że leczenie zostało przerwane, w porównaniu do ukrytego przerwania leczenia, wpływa odpowiednio na odpowiedź na morfinę, diazepam lub głęboką stymulację mózgu w ostrym bólu pooperacyjnym, przy występowaniu lęku lub idiopatycznej chorobie Parkinsona. Pacjenci otwarcie informowani o przerwaniu każdego rodzaju interwencji, odczuwają nagły wzrost bólu, niepokoju lub bradykinezji (przejaw choroby Parkinsona), podczas gdy ukryte przerwanie leczenia nie powoduje takich objawów. Bradykinezja jest jednym z najbardziej charakterystycznych objawów Choroby Parkinsona. Może się ono przejawiać (we wczesnym okresie) spowolnieniem w chodzeniu („zostaje z tyłu”), ubieraniu (w opinii rodziny: „stał się ślamazarny w ruchach”, „ostatni wychodzi z domu na spacer”, „wolno się ubiera”). Ale za bradykinezję uważa się także spowolnienie ruchów obejmujące tylko rękę. Przejawia się to niezgrabnością ruchów, pogorszeniem pisma (charakterystyczna mikrografia, w początkowej fazie choroby raczej zmniejszanie się liter w miarę pisania), trudnością w zapinaniu guzików, wykonywaniu precyzyjnych czynności (na przykład wkręcania śrubek). [4]

Efekt nocebo a terapia statynami

W jednym z badań wykazano, iż atorwastatyna wywoływała u tych samych osób nasilone skutki uboczne (związane z mięśniami), gdy pacjenci wiedzieli, że przyjmowali atorwastatynę praz brak podobnych skutków ubocznych w ciągu pięcioletniej fazy testów, gdy pacjenci i lekarze nie byli świadomi przydziału do grupy, atorwastatyny lub placebo. [5]

Efekt nocebo a osiągi w sprincie

Hurst P. i wsp. [6] badali związek, między stosowaniem przez sportowców suplementów sportowych a ich reakcją na interwencje placebo i nocebo. Uczestnicy (n = 627) wykonywali 5 x 20 m odcinków sprintu, zanim zostali przydzieleni do jednej z 3 grup:

  • Grupa 1: podawano im kapsułkę placebo, zasugerowano, iż ten środek poprawi osiągi w sprincie,
  • Grupa 2: podawano im kapsułkę placebo, zasugerowano, iż ten środek pogorszy sprint,
  • Grupa 3: nie otrzymała, ani placebo ani instrukcji (chodziło o obiektywny pomiar wyników w sprincie, w tych samych warunkach).

Dwadzieścia minut po testach początkowych wszyscy uczestnicy ukończyli ten sam protokół obejmujący 5 odcinków po 20 sprintu w warunkach eksperymentalnych.

Wyniki:

  • grupa, której zasugerowano, iż placebo poprawi wyniki w sprincie, w ujęciu wszystkich wyników nie odnotowała poprawy ani spadku osiągów (spadek o 0,07% ± 0,27% może wynikać po prostu ze zmęczenia po przedniej serii sprintów); jednak efekty cząstkowe były inne (patrz dalej),
  • grupa, której zasugerowano, iż zastosowanie placebo pogorszy wyniki sportowe, odnotowano wyraźniejszy spadek osiągów w sprincie, czyli efekt nocebo (spadek o 0,92% ± 0,31%),
  • w grupie, której zasugerowano, iż placebo poprawi wyniki sportowe odkryto, iż działanie środka zależy od podejścia do jego stosowania! U osób, które nie chciały stosować suplementów, odnotowano pogorszenie osiągów o 1.10% ± 0.30%, u ludzi niezdecydowanych na użycie środka odnotowano pogorszenie osiągów o 0.64% ± 0.43%. Z kolei u osób chcących zastosować preparat, odnotowano poprawę wyniku w sprincie o 0.19% ± 0.24%!

Informacja o zastosowaniu szkodliwego suplementu pogorszyła wydajność w powtarzanym sprincie (średni efekt nocebo), natomiast informacja o korzystnym wpływie suplementu nie poprawiła wydajności. Jednak osoby, które chciały zastosować suplement poprawiający wyniki, odnotowały większą zwyżkę osiągów, w porównaniu do niezdecydowanych i nie mających ochoty na stosowanie suplementu. [6]

Podsumowanie 

Eekt nocebo może zwiększyć odczuwanie skutków ubocznych terapii np. beta-mimetykami, efedryną, sterydami anaboliczno-androgennymi, kreatyną, „spalaczami tłuszczu”. Sugestia ma dużą moc i nie zawsze jest to dla człowieka dobre.

Referencje:

Luana Colloca „Nocebo effects can make you feel pain. Negative expectancies derived from features of commercial drugs elicit nocebo effects” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5754642/

Magdalena Fąfrowicz*, Tadeusz Marek „Przedni zakręt kory obręczy  – perspektywa neurokogniwistyczna” http://www.kul.pl/files/714/nowy_folder/2.51.2008_art._3.pdf

Adam Stępień, Teofan M. Domżał „Wprowadzenie do diagnostyki i leczenia bólu”https://podyplomie.pl/wiedza/neurologia/154,wprowadzenie-do-diagnostyki-i-leczenia-bolu

Jarosław Sławek  „Choroba Parkinsona- jak właściwie rozpoznawać, skutecznie i bezpiecznie leczyć?” https://journals.viamedica.pl/forum_medycyny_rodzinnej/article/download/40933/28116

Gupta A, et al. Adverse events associated with unblinded, but not with blinded, statin therapy in the Anglo-Scandinavian Cardiac Outcomes Trial-Lipid-Lowering Arm (ASCOT-LLA): a randomised double-blind placebo-controlled trial and its non-randomised non-blind extension phase. Lancet. 2017;389:2473

Hurst P1, Foad A, Coleman D, Beedie C. „Athletes Intending to Use Sports Supplements Are More Likely to Respond to a Placebo.” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28419027

Komentarze (0)