Szacuny
15
Napisanych postów
1210
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
19125
Najlpewniej nie spuszczać rowera z oka, bo żadne zabezpieczenie rowerowe nie jest skuteczne. U-lock wydaje się być optymalny (jednak Tobie nie pasuje), możesz porozglądac się za zapięciem składanym.
Szacuny
15
Napisanych postów
1210
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
19125
Kup to się przekonasz :)
Mam podobny łańcuch (na kłódkę), kupiłem za 3 lata temu za troche ponad 100 zł, jednak ani razu z niego nie skorzystałem;p Nawet nie wiem gdzie się teraz poniewiera.
edit
Jest bardzo podobny albo nawet identyczny do tego z pierwszego linku.
Zmieniony przez - stash1 w dniu 2013-04-20 21:19:40
Szacuny
3
Napisanych postów
118
Wiek
35 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1378
pytanie się nasuwa ile chcesz wydać na ten rower? 10000? i wtedy chcesz go gdzieś zostawiać? żadne zabezpieczenie nie da Ci 100% pewności każde ogniwo można przeciąć praktycznie takim samym przecinakiem, jeśli nie zależy Ci na wyglądzie polecam udać się do obi bądź castoramy i kupić z 1,5 metra najgrubszego łańcucha i jakąś porządną kłódkę i jeździć tak ja tak teraz robię z ostrym kołem ps. swojej maratonówki za 4k nigdy bym nie zostawił na dłużej niż godzinę w jakimś ścisłym centrum:D
Szacuny
15
Napisanych postów
1210
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
19125
Zatem licz się z ew. stratą roweru. Sposobów zabezpieczenia roweru jest wiele. Możesz kupić 3 kg łańcucha i 1 kg kłódkę z atestem/ew. proponowane wcześniej składane zapięcie tak aby ramę i tylne koło przypiąć do czegoś solidnego + zaciski na koła na 5 kątny imbus (wyjdzie ze 200 zł). To powinno zniechęcić przypadkowego amatora cudzej własności. Jednak dla "zawodowca" to zajęcie na kilka min. Pamiętaj, że zostawiając rower stale na długo w tych samych miejscach ktoś może się nim prędzej czy pózniej zainteresować. Wspomniany wcześniej przeze mnie łańcuh kupiłem do roweru o porównywalnej wartości (ale i tak bałem się z niego korzystać). Obecnie mam o wiele droższy rower i jeśli muszę się z nim rosztać to tylko na kilkanaście min. zostawiając pod czujnym okiem ochroniarza ew. zamykam za kratą (w pracy) a trzymam w pokoju, mimio wmontowanych dodatkowych zabezpieczeń w piwnicy (atestowana kłódka i stalowa sztaba w drzwiach).
Szacuny
5
Napisanych postów
351
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3356
No tow ychodzi, ze lepiej chodzic piechota lub jezdzic autobusem. Swoj starszy rower mam prawie 7 lat i uzywam blokady z PEPCO :) i nigdy nic sie nie stalo.
Szacuny
15
Napisanych postów
1210
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
19125
Spacer też dobry dla zdrowia, z komunikacji miejskiej korzystam kiedy nie moge rowerem :) Dobrze, że stary rower nie zmienił własciciela, wbrew Tobie i obu tak zostało.
Nikt tu nie napisał, że używając typowanych przez siebie zabezpieczeń cokolwiek (kiedykolwiek) się stanie. Twój rower, kasa i wybór.
Poczytaj w necie o poszczególnych typach i rodzajach zabezpieczeń jak sie są ich wady i zalety.
edit
ps.
Dla uzupełnienia. Nie jestem okradany na codzień i od święta (no raz dawno temu chwilowo skradziono mi radio w maluszku - zostawiłem na noc a zawsze wyciągałem), nie uważam też że żyjemy w kraju pełnym ludzi i lepkich rekąch. Jednak o swoje należ dbać i nie trzeba kusić zbytnio losu.
Zmieniony przez - stash1 w dniu 2013-04-21 13:25:40