Witam.
ogólnie rzecz ujmując:
w dietę i liczenie kalorii bawię się już ponad dwa lata. regularnie trenuję, ale efekty są bardzo mizerne. robiąc masę się zalewam, a redukcję tracę mieśnie. w rezultacie ciągle jestem w punkcie wyjścia. na ten rok treningowy, tzn od września 2012 do września 2013 zaplanowałem sobie robieni masy 3,5 miesiąca, redukcji 2,5 miesiące, masy 3,5 i znów redukcji 2,5. Lato się zbliża a ja ciągle mam słabą formę, wygladam jak zwykly przeciętniak- trochę może widać po mnie że ćwicze, ale na brzuch tłuszcz, nigdzie zyły nie wychodzą. albo jestem kompletnym zerem jesli chodzi o genetyke i do konca zycia bede cwiczyl, mial diete i wygladal jak przecietniak albo cos robie strasznie zle.
zwracam sie z prosba teraz w robieniu masy. ktora planuje ciagniac do polowy maja. robienie masy zaczynalem od 3000 kcal i podbijalem co jakis czas kcal. waga stala w miejscu dopoki nie wszedlem na 4100 kcal jakie jem teraz. waga poszla 2kg w 3 tygodnie - wiec optymalnie, cieszy mnie to. problem w tym ze tez poszlo mi w pasie i mam wrazenie ze doszlo mi wiecej tluszczu niz miesnia.
prosze o ocene diety
plec m
wiek 25
waga 90kg
wzrost 185
4100 kcal
bialka 2,2g na kg ciala
tluszczu 30% wszsytkich kcal
reszta wegle czyli wychodzi tu 6,2g na kg ciala
rano
po przepudzeniu odzywka bialkowa
jakis owoc- banan, daktyle
garsc orzechow wloskich
platki owsiane z mlekiem
do pracy biore
3 torebki ryzu brazowego
jakies miecho- kurczak, schab, ryba
olej lniany, orzechy wloskie
pudelko warzyw- rzodkiewki, salata, brokuł, pomidory, ogórki
przed treningiem i po nim jem banany, oraz wsypuje 30g carbo do wody ktora pije na treningu
po treningu wdomu jem kasze gryczana, kurczaka, wazrywa
na noc
serek wiejski, orzechy wloskie
bardoz prosze o pomoc
ogólnie rzecz ujmując:
w dietę i liczenie kalorii bawię się już ponad dwa lata. regularnie trenuję, ale efekty są bardzo mizerne. robiąc masę się zalewam, a redukcję tracę mieśnie. w rezultacie ciągle jestem w punkcie wyjścia. na ten rok treningowy, tzn od września 2012 do września 2013 zaplanowałem sobie robieni masy 3,5 miesiąca, redukcji 2,5 miesiące, masy 3,5 i znów redukcji 2,5. Lato się zbliża a ja ciągle mam słabą formę, wygladam jak zwykly przeciętniak- trochę może widać po mnie że ćwicze, ale na brzuch tłuszcz, nigdzie zyły nie wychodzą. albo jestem kompletnym zerem jesli chodzi o genetyke i do konca zycia bede cwiczyl, mial diete i wygladal jak przecietniak albo cos robie strasznie zle.
zwracam sie z prosba teraz w robieniu masy. ktora planuje ciagniac do polowy maja. robienie masy zaczynalem od 3000 kcal i podbijalem co jakis czas kcal. waga stala w miejscu dopoki nie wszedlem na 4100 kcal jakie jem teraz. waga poszla 2kg w 3 tygodnie - wiec optymalnie, cieszy mnie to. problem w tym ze tez poszlo mi w pasie i mam wrazenie ze doszlo mi wiecej tluszczu niz miesnia.
prosze o ocene diety
plec m
wiek 25
waga 90kg
wzrost 185
4100 kcal
bialka 2,2g na kg ciala
tluszczu 30% wszsytkich kcal
reszta wegle czyli wychodzi tu 6,2g na kg ciala
rano
po przepudzeniu odzywka bialkowa
jakis owoc- banan, daktyle
garsc orzechow wloskich
platki owsiane z mlekiem
do pracy biore
3 torebki ryzu brazowego
jakies miecho- kurczak, schab, ryba
olej lniany, orzechy wloskie
pudelko warzyw- rzodkiewki, salata, brokuł, pomidory, ogórki
przed treningiem i po nim jem banany, oraz wsypuje 30g carbo do wody ktora pije na treningu
po treningu wdomu jem kasze gryczana, kurczaka, wazrywa
na noc
serek wiejski, orzechy wloskie
bardoz prosze o pomoc
Krzysztof Piekarz
bo inaczej manipuluje się węglami
pierdoły reasumując